Rosyjskie drony nad Europą. Skala operacji rośnie
W ciągu ostatnich 19 miesięcy około 150 dronów wtargnęło do państw europejskich, a statki stanowiące część rosyjskiej floty cieni są prawdopodobnie wykorzystywane jako platformy startowe dla części z nich - ustalił brytyjski think tank.
Misje bezzałogowców są „realizowane i nie natrafiają na kolektywną odpowiedź (natowskich) sojuszników”, choć wtargnięcia dronów zaobserwowano w kilkunastu krajach Sojuszu i w Irlandii - napisano w raporcie.
Te operacje wywiadowcze wykorzystują słabość europejskich systemów obrony powietrznej, ale też nie spotykają się z adekwatną reakcją państw NATO ze względu na obowiązujące przepisy prawne i zasady prowadzenia działań bojowych - ocenił autor opracowania Charlie Edwards.
Raport IISS: Rosja obserwuje infrastrukturę krytyczną NATO
Poszczególne rządy europejskie często traktują wtargnięcia dronów jako odosobnione incydenty i nie zawsze skłonne są otwarcie oskarżać o nie Moskwę. Tylko niektóre takie operacje można w sposób oczywisty przypisać Rosji - np. wtargnięcie 24 dronów w przestrzeń powietrzną Polski we wrześniu 2025 r. - wyjaśnił IISS.
Innych takich zdarzeń nie da się od razu ocenić jednoznacznie, ale „pewien wzór postępowania (Rosji) staje się klarowny, gdy incydenty te są analizowane zbiorowo” - powiedział dziennikarzom Edwards na konferencji prasowej. Dodał, że taki „szerszy ogląd” pozwala domyślać się, że Rosjanie prowadzą w Europie skoordynowaną akcję, mającą na celu obserwowanie infrastruktury krytycznej poszczególnych krajów.
Drony zaobserwowano w takich miejscach jak lotnisko w Kopenhadze, holenderska baza sił powietrznych Volkel, gdzie poderwano myśliwce, francuska baza okrętów podwodnych przenoszących nuklearne pociski balistyczne Ile Longue, czy bazy sił powietrznych w Wielkiej Brytanii, Niemczech oraz Belgii.
Eksperci apelują o zmiany w przepisach NATO
„FT” podkreślił, że w raporcie pojawił się postulat, by NATO, a także rządy europejskie zmodyfikowały zasady prowadzenia działań bojowych i stosowne przepisy, które regulują operacje przeciw maszynom bezzałogowym.
Rosyjskie drony prowadzą bowiem działania wywiadowcze, określane przez ekspertów jako „rozpoznanie bojem”, które mają na celu zbadanie natowskich systemów obronnych, wykrycie ich słabości i luk, testowanie reakcji krajów sojuszniczych, analizowanie infrastruktury podwójnego zastosowania i tras zaopatrzenia, a wreszcie generowanie kosztów i wywieranie presji psychologicznej - ustalił IISS. (PAP)
fit/ rtt/
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
