Litwa/ Rozpoczęła się międzynarodowa konferencja na temat Białorusi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 sierpnia 2020, 21:06
W Wilnie w niedzielę wieczorem rozpoczęła się dwudniowa międzynarodowa konferencja poświęcona sytuacji na Białorusi. Podczas konferencji powołane zostanie Forum im. Kalinowskiego - platforma walczących o wolność Białorusi.

„W czasie, kiedy naród białoruski, obywatele Białorusi walczą o swoje prawa, walczą o demokratyczne wybory, możliwość wpływania na wydarzenia w swoim własnym kraju, wsparcie państw regionu, demokratycznych instytucji europejskich, ale też wsparcie transatlantyckie” jest ważne – powiedziała w rozmowie z PAP uczestnicząca w konferencji europosłanka Anna Fotyga.

W przedsięwzięciu, którego organizatorem są: litewski parlament, MSZ Litwy, Parlament Europejski i różne organizacje międzynarodowe, biorą udział politycy, politolodzy, przedstawiciele świata kultury oraz białoruskiej opozycji.

„Będziemy rozmawiali przede wszystkim o zmianach w tym kraju. Chcemy posłuchać Białorusinów” - wskazała Fotyga.

„Z wielkim podziwem przyglądamy się narodowi białoruskiemu, obywatelom Białorusi, którzy w tak zorganizowany, spokojny, pokojowy sposób dopominają się o swoje prawo” - powiedziała. Poinformowała, że podczas konferencji zostanie przyjęty dokument dotyczący sytuacji w tym kraju.

„Nie ma wątpliwości że (obecny prezydent Białorusi) Alaksandr Łukaszenka przegra wybory, że wybory nie odbyły się w sposób wolny i demokratyczny. Sądzimy, że wybory powinny być powtórzone” - wskazała europosłanka.

Wileńska konferencja rozpoczęła się w niedzielę od złożenia kwiatów na Placu Łukiskim, w miejscu kaźni powstańców styczniowych, w tym jednego z przywódców zrywu - Konstantego Kalinowskiego.

Jak zaznaczyła Fotyga, jest on „wspaniałym patronem tego typu przedsięwzięcia”. Przypomniała, że „za czasów Alaksandra Łukaszenki pamięć o Konstantym Kalinowskim była niszczona na Białorusi (…) zacierane były jego dokonania”.

W konferencji udział zapowiedzieli też m.in. wicemarszałkowie Senatu RP Gabriela Morawska-Stanecka oraz Michał Kamiński. Planowany jest też zdalny udział europosła Roberta Biedronia, przewodniczącego delegacji Parlamentu Europejskiego ds. kontaktów z Białorusią.

Protesty na Białorusi trwają od wyborów prezydenckich 9 sierpnia, w których według oficjalnych danych ubiegający się o reelekcję Łukaszenka miał zdobyć 80,1 proc., a kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska - 10,1 proc. głosów. Wielu Białorusinów uważa, że wyniki zostały sfałszowane.

Podczas protestów powyborczych w kraju co najmniej trzy osoby zginęły, a 200 zostało rannych. W ubiegłym tygodniu zatrzymano blisko 7 tys. osób; wiele brutalnie pobito. Jest kilkudziesięciu zaginionych.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj