Łukaszenka spotkał się w areszcie z członkami Rady Koordynacyjnej. "Nie da się napisać konstytucji na ulicy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 października 2020, 18:09
Alaksandr Łukaszenka
<p>Alaksandr Łukaszenka</p>/ShutterStock
Alaksandr Łukaszenka spotkał się w sobotę w areszcie KGB z aresztowanymi członkami Rady Koordynacyjnej i zjednoczonego sztabu - podała w sobotę państwowa białoruska agencja BiełTA. Spotkał się tam m.in. z Wiktarem Babaryką i jego synem Eduardem.

"+Nie da się napisać konstytucji na ulicy+" - to słowa prezydenta do członków tak zwanej rady koordynacyjnej i zjednoczonego sztabu" - napisał w serwisie Telegram kanał prezydenckiej służby prasowej Puł Pierwogo.

Jak dodano, Łukaszenka przez cztery i pół godziny rozmawiał tam ze znajdującymi się w areszcie przedstawicielami tych struktur.

"Cel prezydenta to usłyszenie opinii wszystkich" - zaznaczono. Oznajmiono przy tym, że uczestnicy rozmowy wspólnie zdecydowali o utrzymaniu w tajemnicy treści rozmowy.

Przy stole znajdowało się co najmniej 12 osób, oprócz Łukaszenki - pisze niezależny portal TUT.by, powołując się na zdjęcie ze spotkania. Był tam m.in. niedoszły kandydat w wyborach prezydenckich na Białorusi Wiktar Babaryka i jego syn Eduard, prawniczka, członkini Rady Koordynacyjnej Lilija Ułasawa. Na zdjęciu widać też prawnika Ilję Saleja - podaje Radio Swaboda.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj