Pieniądze dla Afganistanu szły na pałace. Władze kupiły m.in. najdroższą willę w Szwecji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 sierpnia 2021, 12:59
Kabul
<p>Kabul</p>/Shutterstock
Pieniądze przekazywane przez szwedzkie państwo władzom Afganistanu szły na finansowanie pałaców. Przykładem niegospodarności jest również zakup luksusowej willi dla ambasadora tego kraju w Sztokholmie - pisze w piątek dziennik "Svenska Dagbladet".

Jak przypomina autorka komentarza, Afganistan jest jednym z największych beneficjentów pomocy rozwojowej na świecie. Tylko Szwecja od 2015 roku przekazała temu krajowi 5 mld koron (ok. 480 mln euro). "Zarazem ogromna korupcja sprawiła, że pieniądze przeznaczane dla najsłabszych wykorzystywano do budowy prywatnych pałaców" - podkreśla Maria Ludvigsson.

Publicystka odnotowuje także zakup przez afgańskie władze w 2017 roku willi w prestiżowej dzielnicy Saltsjoe Duvnaes w Nacka pod Sztokholmem, która miała być siedzibą ambasady Afganistanu w Szwecji. Szybko okazało się jednak, że miejscowy plan zagospodarowania nie zezwala na otwarcie tego typu placówki. Posiadłość o powierzchni 600 mkw. stała się rezydencją ambasadora.

Według mediów nieruchomość od dawna nie mogła znaleźć nabywcy, a kwota 42 mln koron (4,1 mln euro), jaką zapłacono była wyższa niż cena, wskazana przez pośrednika. "Najdroższa szwedzka willa została zakupiona przez państwo afgańskie za pieniądze, które miały trafić do społeczeństwa Afganistanu" - konkluduje autorka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj