Zbiorowa presja na Chiny ws. wojny w Ukrainie. Biden, UE i G7 łączą siły

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2022, 19:40
Joe Biden
<p>Joe Biden</p>/PAP
Prezydent USA Joe Biden będzie zabiegał w Brukseli o skoordynowane wysiłki UE i G7, aby nie dopuścić, by Chiny dostarczały pomoc Rosji prowadzącej wojnę z Ukrainą - podaje w poniedziałek Reuters, powołując się na przedstawicieli amerykańskiej administracji.

Według "The Hill" Biden będzie w czwartek w Brukseli, gdzie weźmie udział w nadzwyczajnym szczycie NATO, zaplanowanym wcześniej szczycie UE i spotkaniu G7.

Waszyngton liczy na to, że podczas czwartkowego spotkania zapadną stosowne ustalenia z państwami G7, do których trafia mniej więcej jedna trzecia eksportu z Chin, co pozwoli na wywarcie zbiorowej presji na Pekin. Jak dotąd Chiny nie zareagowały na apele USA, by nie dostarczały pomocy dla Rosji - pisze Reuters.

Niektórzy dyplomaci oceniają, że Chiny mogą zmienić stanowisko w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę, zważywszy że Pekin wydał ostatnio komunikaty, w których wzywa do zawarcia rozejmu i zwraca uwagę na gospodarcze koszty tej wojny dla globalnej gospodarki - relacjonuje Reuters.

W piątek Biden przedstawił prezydentowi ChRL Xi Jinpingowi konsekwencje jakie poniosą Chiny, jeśli dostarczą materialną pomoc Rosji prowadzącej wojnę z Ukrainą. Rozmowa nie przyniosła jednak rezultatów poza deklaracją obu przywódców, dotyczącą "wagi utrzymania otwartych kanałów komunikacji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj