Były szef niemieckiego MSZ: Za złudzenia w relacjach z Rosją musimy zapłacić wysoką cenę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2022, 17:12
W wywiadzie udzielonym dziennikowi "TAZ" były minister spraw zagranicznych Niemiec Joschka Fischer ocenił, że błędy w polityce Niemiec wobec Rosji mają swoje źródło w powojennej historii RFN.

"Przekonanie, że w konsekwencji naszej błędnej historii pierwszej połowy XX wieku, możemy zrezygnować z odstraszania i bezpieczeństwa militarnego, to był błąd" - powiedział były szef dyplomacji.

Z tego błędu - jego zdaniem - zrodziła się iluzja w stosunkach z Rosją, że na dłuższą metę pokojową zmianę systemu można osiągnąć poprzez handel.

Głównym błędem było przekonanie, że Rosji można ufać bez wewnętrznej demokratyzacji - powiedział Fischer i dodał: "Ta iluzja doprowadziła nas do zależności, za które teraz płacimy wysoką cenę".

"Po pierwsze, rosyjska rzeczywistość nie była brana pod uwagę przez niemiecką gospodarkę oraz SPD, na drugim miejscu z niewielką różnicą uplasowała się Unia (CDU/CSU - PAP)" - ocenił były minister.

Fischer był wicekanclerzem Republiki Federalnej Niemiec oraz ministrem spraw zagranicznych w latach 1998-2005 w czerwono-zielonej koalicji rządowej kanclerza Gerharda Schroedera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj