Czarny antysemityzm karmi się rywalizacją na krzywdy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 listopada 2022, 23:12
Kayne West Ye
<p>Czarny antysemityzm karmi się rywalizacją na krzywdy</p>/ShutterStock
Odmienność czarnego antysemityzmu nie tkwi w mechanizmie nienawiści. Jego specyfika leży w kontekście.

Zaczęło się od koszulki. Na początku października, podczas tygodnia mody w Paryżu, raper i projektant Kanye West (ostatnio występujący pod pseudonimem Ye) zorganizował pokaz najnowszej kolekcji ubrań swojej marki Yeezy. Mało kto zapamiętał ziemiste poncha z rękawami XXL czy kozaki zrobione przez drukarki 3D. Całą uwagę publiczności pochłonęła prowokacyjna koszulka, w której zjawił się artysta - z przodu ozdobiona wizerunkiem Jana Pawła II, zaś na plecach hasłem „White Lives Matter”. To slogan grup białych suprematystów (m.in. Ku Klux Klanu) wylansowany kilka lat temu w sprzeciwie wobec ruchu Black Lives Matter.

Czarni projektanci, muzycy i aktywiści potępili modowy eksces jako rasistowski i nieodpowiedzialny, zaś jego autora uznali za pogubionego oraz nieudolnego wywrotowca z kompleksem Boga. Wprawdzie Ye już niejeden raz prowokował show-biznes (np. głosząc pochwały na cześć Donalda Trumpa i paradując w czerwonej czapeczce „Make America Great Again”), ale jeszcze nigdy dotąd obrazoburcza pasja nie zaprowadziła go w miejsce, z którego nie ma powrotu. Teraz stało się inaczej. Reakcja rapera na odrzucenie była wściekła i nienawistna: wszystkiemu winni są Żydzi.

Widownia dla nienawiści

West wylał z siebie serię antysemickich tyrad, powielając klisze, na których zbudowano XIX-wieczne teorie spiskowe. W upublicznionej na Instagramie wymianie wiadomości zasugerował raperowi P. Diddy’emu, jednemu z krytyków kontrowersyjnej koszulki, że jest kontrolowany przez Żydów. Na Twitterze zagroził, że zrobi im „death con 3”, co jest nawiązaniem do poziomu gotowości bojowej amerykańskiej armii w obliczu zagrożenia zewnętrznego. „Zabawne jest to, że nie mogę być antysemitą, bo czarni to tak naprawdę Żydzi. Poza tym Wy bawiliście się mną i próbowaliście się pozbyć każdego, kto sprzeciwia się waszej agendzie” - chlapnął West.

Cały artykuł przeczytasz w weekendowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej lub na eGDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj