Adidas i Kanye West. Spółka pozbyła się kury znoszącej zgniłe jaja

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
27 października 2022, 06:27
Adidas kontra Kayne West
<p>Adidas kontra Kayne West</p>/statista.com
Intratna dla obu stron współpraca Adidasa z Kanye Westem zakończyła się po ponad 9 latach. Niemiecki koncern ogłosił pod koniec października, że zrywa wszelkie porozumienia ze skutkiem natychmiastowym.

West od jakiegoś czasu wywoływał spore kontrowersje swoim zachowaniem. Kroplą, która przelała czarę był film, jaki pojawił się w sieci 24 października. Noszący obecnie imię Ye artysta szydził w nim z Adidasa: „Mogę mówić antysemickie rzeczy, a Adidas nie może mnie rzucić. Co teraz?". Prowokujące zachowanie Westa doprowadziło do wezwania do bojkotu Adidasa i żądań natychmiastowego zerwania współpracy z nim.

Antysemickie komentarze

Nie był to pierwszy taki popis Westa w ostatnim czasie. Wygłoszone w ciągu kilku minionych tygodni antysemickie komentarze Westa obciążały wizerunkowo Adidasa, mimo to zarząd koncernu nie chciał zrezygnować z tego, co nazwał „jedną z najbardziej udanych współpracy w historii naszej branży”. Bezczynność firmy wywołała falę oburzenia w internecie, a nawet skłoniła Anti-Defamation League (z ang. Ligę Przeciwko Zniesławieniu), by zwrócić się z listem otwartym do dyrektora generalnego Kaspera Rorsteda i prezesa zarządu Thomasa Rabe. „Ye, wcześniej znany jako Kanye West, ostatnio wykorzystał swoją obecność w mediach i wpływy społeczne, aby popierać antysemickie oskarżenia o żydowskim zastraszaniu, władzy i kontroli” – napisali przedstawiciele Ligii. „W czasie rosnącego antysemityzmu, kiedy (tego typu - przyp. red.) incydenty w USA osiągnęły rekordowy poziom w 2021 roku, takie stwierdzenia są więcej niż godne potępienia – są niebezpieczne. W świetle tego wszystkiego wzywamy Adidasa do ponownego rozważenia wsparcia linii produktów Ye i wydania oświadczenia wyjaśniającego, że firma i społeczność Adidasa nie mają żadnej tolerancji dla antysemityzmu”.

Biznes odwraca się od Westa

Pięć dni później Adidas dołączył do Balenciagi, Gapa i innych, firm które zerwały umowy z Westem. W krótkim oświadczeniu opublikowanym 25 października niemiecki gigant odzieży sportowej napisał, że nie będzie tolerował antysemityzmu i jakiejkolwiek innej mowy nienawiści . „Ostatnie komentarze i działania Ye były nie do przyjęcia, nienawistne i niebezpieczne, i naruszają wartości firmy, takie jak różnorodność i integracja, wzajemny szacunek i uczciwość. Po dokładnym przyjrzeniu się (sprawie - przyp. red.) firma podjęła decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z Ye, zakończeniu produkcji produktów marki Yeezy i wstrzymaniu wszelkich płatności na rzecz Ye i jego firm. Adidas wstrzyma interesy z Adidas Yeezy ze skutkiem natychmiastowym.”

Zysk Adidasa topnieje

Marka Yeezy, której wartość sprzedaży szacuje się na około 1,5 miliarda euro rocznie, pozostawi poważną stratę w rachunku zysków i strat Adidasa. Dzieje się to w najgorszym możliwym momencie dla Adidasa. W zeszłym tygodniu, powołując się na słaby popyt w Chinach i nagromadzenie zapasów, firma zmniejszyła prognozy zysku netto na 2022 rok z 500 do 250 milionów euro. Jak pokazuje poniższy wykres, cena akcji firmy spadła o prawie 70 procent od szczytu z sierpnia 2021 roku. Tym samym następca Rorsteda na stanowisku dyrektora generalnego, będzie miał mnóstwo pracy w 2023 roku. Być może dlatego wciąż nie ma chętnych na to stanowisko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Statista.com
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj