Pracował za dużo podczas pandemii, dostał... karę; miał zapłacić 27 tys. euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 października 2023, 22:50
[aktualizacja 22 października 2023, 14:12]
Koronawirus, COVID-19, szpital
Shutterstock
Karę administracyjną w wysokości 27 tysięcy euro miał zapłacić dyrektor pogotowia w Bari na południu Włoch za to, że pracował za dużo podczas pandemii Covid-19 - podały w sobotę media. W niedzielę pojawił się komunikat Włoskiego Inspektoratu Pracy w tej sprawie. 

Poliklinika uniwersytecka w stolicy regionu Apulia to jedna z największych i najnowocześniejszych placówek medycznych we Włoszech - podkreślił w liście do prezydenta ukarany doktor Vito Procacci.

W liście, rozpowszechnionym w mediach, szef pogotowia przyznał, że z "goryczą, rozżaleniem i konsternacją" przyjął to, jak został potraktowany przez państwo włoskie. Dodał, że kary otrzymali też inni lekarze, którzy z nim pracowali po godzinach w czasie szczytu pandemii. Jak wyjaśnił, zostały one wymierzone za to, że nie przestrzegali przepisów dotyczących czasu wypoczynku i pracowali dłużej niż powinni.

"Obraza dla całego włoskiego personelu medycznego"

"Czuję się głęboko zraniony przez kraj, który jeszcze niedawno nazywał nas bohaterami i do tego przyznał nagrodę za to, że przynieśliśmy ulgę mieszkańcom Apulii" - dodał doktor Procacci. Teraz zaś z powodu biurokratycznych procedur ci sami lekarze otrzymali zawiadomienia o karach finansowych - stwierdził.

Lekarz zaznaczył w liście do prezydenta: "Nie uważam tego zawiadomienia tylko za zwykłą karę, ale za obrazę dla całego włoskiego personelu medycznego i dla wszystkich, którzy także dzisiaj opłakują stratę swoich bliskich".

Inspektorat Pracy zawiesił kary dla lekarzy

Włoski Inspektorat Pracy zawiesił kary finansowe wymierzone lekarzom ze szpitala w Bari w Apulii za to, że pracowali za dużo podczas pandemii. 

O zawieszeniu kar poinformowała w niedzielę minister pracy i polityki społecznej Marina Calderone. Jak dodała, prowadzone będzie dalsze postępowanie, by rozważyć anulowanie sankcji dla lekarzy z Polikliniki uniwersyteckiej w Bari.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj