Władze Toskanii: Co najmniej pół miliarda euro strat w wyniku powodzi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2023, 13:35
Florencja, Włochy, 2 listopada 2023 r.
Florencja, Włochy, 2 listopada 2023 r./PAP/EPA
Na co najmniej pół miliarda euro władze Toskanii oszacowały szkody spowodowane przez powódź w rejonie Prato, Florencji, Pistoi, Livorno i Pizy. Na zniszczonych terenach, gdzie rząd wprowadził stan kryzysowy, trwa usuwanie szkód. W wielu miejscach sytuacja jest nadal krytyczna. Zginęło siedem osób.

Przewodniczący władz regionu Toskania Eugenio Giani wyjaśnił w niedzielę na konferencji prasowej, że pierwszy wstępny bilans sporządzony na podstawie raportów od burmistrzów wskazywał na szkody sięgające 300 milionów euro. Jak dodał, są one jednak znacznie większe.

"Teraz widzę, że pół miliarda kosztować będą prace, jakie trzeba wykonać na obszarze Florencja-Prato-Pistoia, a poza tym należy dokładnie oszacować szkody w rejonie Pizy i Livorno" - stwierdził.

Zaznaczył, że zniszczenia, wymagające jeszcze oszacowana, są także w górskich miejscowościach Toskanii.

W regionie bez prądu jest 10 tysięcy domów i gospodarstw. Setki ochotników wywożą błoto między innymi w zalanej miejscowości Campi Bisenzio (koło Florencji), gdzie szkody są bardzo duże.

Nad znacznym obszarem Włoch w niedzielę, kolejny dzień z rzędu, przechodzą gwałtowne ulewy oraz burze i wieje silny wiatr. Huraganowe porywy wyrządziły szkody w Rzymie i okolicach.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj