Kretschmer: Trzeba wpłynąć na Putina i umożliwić zawieszenie broni na Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2023, 13:28
Michael Kretschmer
Michael Kretschmer/Shutterstock
Premier Saksonii Michael Kretschmer wezwał rząd Niemiec do zintensyfikowania działań dyplomatycznych, aby znaleźć sposób zakończenia inwazji Rosji na Ukrainę. Sojusznicy są potrzebni, aby wywrzeć wpływ na Władimira Putina i "umożliwić zawieszenie broni" - powiedział chadecki polityk.

"Być może będzie tak, że w przypadku zawieszenia broni Ukraina będzie musiała najpierw zaakceptować fakt, że niektóre terytoria są dla niej tymczasowo niedostępne" - oświadczył Kretschmer w środę w wywiadzie dla gazet grupy medialnej Funke.

"Ani jeden metr kwadratowy ukraińskiego terytorium nie stał się rosyjski", "jednak podobnie jak w przypadku innych poważnych konfliktów nadszedł czas na definitywne rozwiązanie" - dodał.

Niestety - zdaniem premiera Saksonii - podstawowe stanowisko rządu RFN brzmi: nie chcemy negocjacji, chcemy dostarczać broń Ukrainie. Według Kretschmera "Amerykanie (...) zdali już sobie sprawę, że wojny nie da się wygrać w ten sposób".

Polityk opozycyjnej CDU był wielokrotnie krytykowany za swoje wypowiedzi na temat inwazji Rosji na Ukrainę. Od początku rosyjskiego ataku w lutym 2022 roku wielokrotnie wyrażał sceptycyzm wobec dostaw broni dla Kijowa, jednocześnie opowiadając się za innym podejściem do Moskwy.

Z kolei przewodniczący współrządzącej partii Zielonych Omid Nouripour podkreśla kluczową rolę USA we wsparciu Zachodu dla Ukrainy. Trudno jest po prostu zrekompensować to, co Amerykanie robią do tej pory, pod względem materialnym i finansowym - powiedział w czwartek Nouripour agencji dpa. "Ale oczywiście w tym przypadku my, Europejczycy, będziemy musieli zwiększyć naszą pomoc dla Ukrainy" - dodał.

Nowa amerykańska pomoc dla Ukrainy jest obecnie blokowana przez spór w Kongresie USA. Według administracji prezydenta Joe Bidena wcześniej zatwierdzona pomoc dla Ukrainy zostanie wykorzystana do końca roku.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj