Amerykanie i Brytyjczycy dokonali kolejnych uderzeń na cele Huti w Jemenie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 stycznia 2024, 00:09
Jemen
Jemen/ShutterStock
Wojska USA i Wielkiej Brytanii dokonały w nocy z poniedziałku na wtorek kolejnych uderzeń na cele rebeliantów Huti w Jemenie - poinformowała agencja prasowa Huti, al-Masirah, w krótkim komunikacje. Informację potwierdziły źródła w Departamencie Obrony USA.

Celem miały być obiekty Huti w stolicy kraju Sanie i w kilku innych rejonach kraju. Według agencji al-Masirah atakowana była m. in. kontrolowana przez rebeliantów baza wojskowa Al-Dallami położona na północ od Sany.

Był to już ósmy atak amerykański na obiekty Huti w Jemenie i drugi dokonany we współdziałaniu z Brytyjczykami.

Rozmowa Bidena z Sunakiem

Jak zaznacza BBC, ataków dokonano po rozmowie telefonicznej prezydenta USA Joe Bidena z brytyjskim premierem Rishi Sunakiem, podczas której obaj przywódcy podkreślili ich "zaangażowanie na rzecz swobody żeglugi, handlu międzynarodowego i ochrony załóg statków przed bezprawnymi atakami".

Wspierani przez Iran Huti atakują statki handlowe, ale także okręty wojenne, na Morzu Czerwonym przez który prowadzi jeden z najruchliwszych szlaków żeglugowych na świecie, deklarując, że chcą wesprzeć w ten sposób Palestyńczyków walczących z wojskami izraelskimi w Strefie Gazy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj