Forsal logo

Indie odwracają się od Rosji? Współpraca zbrojeniowa przestaje się opłacać

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 stycznia 2024, 08:26
Indie próbują odstąpić od bliskiej współpracy zbrojeniowej ze swoimi największym partnerem w tej dziedzinie, Rosją; decyzja władz w Delhi wynika z coraz mniejszych możliwości eksportowych strony rosyjskiej, a także z niechęci do pogarszania relacji z USA - twierdzi Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Rosja - kraj uwikłany w wojnę z Ukrainą i objęty sankcjami Zachodu - przestaje być postrzegana przez Indie jako niezawodny dostawca amunicji i części zamiennych do sprzętu wojskowego. Rząd w Delhi jest też świadomy faktu, że podpisanie jakiejkolwiek większej umowy zbrojeniowej z Kremlem mogłoby grozić przekroczeniem "czerwonej linii" w relacjach indyjsko-amerykańskich - powiadomił ISW, który powołał się na wypowiedzi przedstawicieli władz Indii i ekspertów z tego państwa, cytowane w niedawnej analizie agencji Reutera.

Delhi musi jednak działać w ostrożny sposób, ponieważ ochłodzenie w kontaktach z Moskwą mogłoby skutkować pogłębieniem relacji Rosji z Chinami - podkreślili przedstawiciele indyjskich władz, zastrzegający sobie anonimowość.

ISW ocenił w najnowszej analizie, że zmiana dotychczasowego stanowiska Indii w kontekście współpracy z Rosją jest naturalną konsekwencją sytuacji w rosyjskim sektorze zbrojeniowym. Trudno bowiem oczekiwać, że kraj, który zmagał się w ostatnich miesiącach z poważnymi problemami dotyczącymi napraw własnego sprzętu i nie był zdolny do produkcji uzbrojenia na poziomie sprzed inwazji na Ukrainę, pozostanie nadal wiarygodnym partnerem dla importerów, takich jak m.in. Indie - twierdzi amerykański think tank.

Niejednoznaczna postawa Indii

Rząd w Delhi zajmuje niejednoznaczną postawę wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę, rozpoczętej w lutym 2022 roku. Władze Indii konsekwentnie powstrzymują się od krytyki Kremla i nazywają Rosję "podstawowym filarem indyjskiej polityki zagranicznej ze względu na jej strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego". W ocenie Moskwy stosunki dwustronne z Indiami "rozwijają się" na zasadach "uprzywilejowanego partnerstwa".

We wrześniu 2022 roku, podczas szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Samarkandzie w Uzbekistanie, premier Indii Narendra Modi miał upomnieć Władimira Putina słowami "to nie czas na wojnę".

Wiosną ubiegłego roku agencja Bloomberga alarmowała, że Indie pozyskują z Rosji tanią ropę, przetwarzają ją na olej napędowy, a następnie sprzedają po zawyżonej cenie do państw Europy. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Kamil Nowak, redaktor Forsal.pl (Fot. M. Oleczek)
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMisja na Księżyc i nowy Starlink. Korea Południowa przyspiesza, a świat jest zaskoczony »
Tematy: RosjaIndie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj