Incydent wyborczy na Łotwie. Minister cyfryzacji podaje się do dymisji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 czerwca 2025, 10:29
Łotwa, flaga
Incydent wyborczy na Łotwie. Minister cyfryzacji podaje się do dymisji/Unsplash
Po incydencie związanym z awarią systemu elektronicznego liczenia głosów w wyborach lokalnych, które zakończyły się w ostatni weekend, minister Inga Berzina, odpowiedzialna za cyfryzację i techniczne przeprowadzenie wyborów w Łotwie, zrezygnowała w środę ze stanowiska.

Łotwa: Awaria systemu liczenia głosów

Podczas weekendowych wyborów lokalnych na Łotwie doszło do poważnej awarii systemu liczenia głosów. W sobotni wieczór komisje wyborcze zostały zmuszone do porzucenia elektronicznego systemu skanowania kart, dostarczonego przez Państwową Agencję Rozwoju Cyfrowego, i ręcznego liczenia głosów. Awaria znacząco opóźniła publikację wyników. Minister cyfryzacji Łotwy Inga Berzina ustąpiła ze stanowiska po awarii systemu liczenia głosów podczas wyborów lokalnych, za który ponosiła odpowiedzialność.

Premier Evita Selina przyjęła dymisję minister formalnie kierującej resortem inteligentnej administracji i rozwoju regionalnego. Wcześniej w środę szefowa łotewskiego rządu spotkała się z prezydentem Edgarsem Rinkeviczsem.

Łotwa: Prezydent wyklucza zewnętrzną ingerencję w wybory. Problemy techniczne opóźniły liczenie głosów

Prezydent zapewnił, że w związku z incydentem, nie było - mimo pojawiających się podejrzeń - zewnętrznej ingerencji w proces wyborczy. Ostatecznie były to problemy techniczne - podkreślił Rinkeviczs.

W sobotę wieczorem pracownicy komisji po zakończeniu głosowania nie mogli skorzystać z dostarczonego przez państwową agencję systemu do skanowania kart wyborczych i musieli przejść na tradycyjną, ręczną metodę liczenia głosów, co znacznie opóźniło gromadzenie wyników.

Minister Berzina była odpowiedzialna za Państwową Agencję Rozwoju Cyfrowego, która dostarczyła na czas wyborów - jak się okazało - wadliwy system.

Łotwa: Ochrona przed Rosją powodem braku przetargu na system wyborczy

Według premier Siliny, polityk liberalno-konserwatywnej partii Nowa Jedność (JU), proces wyboru dostawcy nie został przeprowadzony w ramach publicznego zamówienia, a swoista "tajność" wynikała z sąsiedztwa Rosji, tak by mieć pewność, że państwo agresor nie przeniknie do firm, które uczestniczą w procesie wyborczym - przekazała agencja LETA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: wyboryŁotwa
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj