Powstaje kolejny prowizoryczny obóz na Lesbos. Tysiące migrantów przenoszą się z gruzów Morii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 września 2020, 10:32
Imigranci na Lesbos
<p>Imigranci na Lesbos</p>/Shutterstock
Grecka policja zaczęła w czwartek akcję przenoszenia tysięcy migrantów ze spalonego obozu Moria do nowego obozu na wyspie Lesbos - poinformowały władze.

Według policji początek akcji przebiegł sprawnie i obyło się bez przemocy. Celem akcji jest skłonienie migrantów - którzy zostali bez dachu nad głową po spłonięciu obozu Moria - do nowego prowizorycznego obozu na wyspie.

"To jest operacja mająca na celu ochronę zdrowia publicznego o jasnym humanitarnym charakterze" - stwierdziła grecka policja w komunikacie.

Do środy do nowego miejsca - obozu nad morzem złożonego z rodzinnych namiotów - przeprowadziło się niewiele ponad tysiąc osób, choć miejsca jest na 8 tys.

Według policji obóz Moria, którzy przez lata cieszył się złą sławą ze względu na skrajne przeludnienie i fatalne warunki sanitarne spłonął na skutek podpalenia przez grupę migrantów w proteście przeciwko obostrzeniom koronawirusowym. Wirusa wykryto dotąd u 35 mieszkańców obozu. W sprawie podpalenia zatrzymano sześciu Afgańczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj