33 lat po upadku ZSRR dwie byłe socjalistyczne republiki wciąż nie mają uregulowanej granicy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lutego 2024, 07:58
Azja Środkowa Kazachstan Uzbekistan Turkmenistan Kirgistan Tadżykistan
Byłe republiki ZSRR po ponad 30 latach od uzyskania niepodległości nie mają ustalonych granic/Shutterstock
Położone w Azji Środkowej Kirgistan i Tadżykistan wciąż ustalają przebieg wspólnej granicy, chociaż oba państwa ogłosiły niepodległość w 1991 r. Jak dotąd udało się wytyczyć ok. 890 z ok. 988 km całej granicy, z czego w 2023 r. prace nabrały tempa i uzgodniono 170 km - informuje portal Radia Swoboda.

O przebiegu wspólnych prac mówił w czwartek na konferencji w stolicy Tadżykistanu, Duszanbe, szef Tadżyckiego Państwowego Komitetu Gospodarki Gruntami i Geodezji oraz szef wspólnej topograficznej grupy roboczej po stronie tadżyckiej Orif Chodżazoda. Jednocześnie urzędnik nie podał żadnych szczegółów dotyczących uzgodnionych odcinków granicy, ponieważ "zgodnie z porozumieniem stron, treść protokołu i informacje o zakończonych pracach będą poufne do czasu zakończenia całego procesu", natomiast po sfinalizowaniu negocjacji zostanie wydany komunikat.

Radio Swoboda przypomniało, że w grudniu 2023 r. prezydent Kirgistanu Sadyr Dżaparow zapowiedział, że prace nad uzgodnieniem linii granicznej zostaną zakończone do wiosny 2024 roku.

"Sieroty" po ZSRR

W pierwszych latach po rozpadzie ZSRR sprawa delimitacji granicy pomiędzy obydwoma krajami, wchodzącymi jak dotąd w jego skład, nie była poruszana. Negocjacje rozpoczęły się w roku 2002, ale od początku napotykały sporo trudności. Istnieją sporne obszary, które oba państwa uznają za swoje - głównie są to tereny z dostępem do pastwisk dla zwierząt hodowlanych oraz wody. Obopólne roszczenia do poszczególnych terenów wielokrotnie przeradzały się w starcia zbrojne. Potyczki w kwietniu 2021 r. i wrześniu 2022 r. pociągnęły za sobą dziesiątki ofiar śmiertelnych i setki rannych po obu stronach.

Utajniona granica budzi niepokój 

W 2023 r. prace nad wytyczeniem granicy przyspieszyły. W październiku szefowie służb bezpieczeństwa obu państw podpisali protokół, którego treść nie została upubliczniona. Stwierdzono jedynie, że jeżeli jego postanowienia zostaną wdrożone, rozwiąże on wszystkie problemy na granicy. W styczniu odbyło się kolejne ich spotkanie, na którym również podpisano niejawne porozumienia, lecz obie strony ogłosiły, że wyznaczono przebieg ponad 90 proc. linii granicznej.

Radio Swoboda twierdzi, że utajnienie protokołów dotyczących przebiegu granicy budzi obawy mieszkańców spornych terenów, którzy mogą stracić dostęp do pastwisk i źródeł wody, jeżeli znajdą się po "niewłaściwej stronie" granicy.

W regionie Azji Centralnej problem wytyczania granic pomiędzy państwami powstałymi po rozpadzie ZSRR nie dotyczy jedynie Kirgistanu i Tadżykistanu. W listopadzie 2022 r. Kirgistan i Uzbekistan ogłosiły zakończenie sporu granicznego, który trwał ponad 30 lat. Oba państwa osiągnęły wówczas porozumienie w sprawie nieuregulowanych wcześniej 312 km granicy, której długość wynosi 1314 km. 

sm/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj