Oślepieni przez zdrajców. Sowiecka operacja „Trust” znokautowała polski wywiad

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
19 maja 2024, 06:00
Kierownictwo WCzK (od lewej): Jēkabs Peterss, Józef Unszlicht, Abram Bieleńkij, Feliks Dzierżyński i Wiaczesław Mienżynski, 1921
Kierownictwo WCzK (od lewej): Jēkabs Peterss, Józef Unszlicht, Abram Bieleńkij, Feliks Dzierżyński i Wiaczesław Mienżynski, 1921/Domena Publiczna
Ucieczka sędziego Tomasza Szmydta na Białoruś była jak kubeł zimnej wody. Nagle zdano sobie sprawę, że nasze państwo może być zinfiltrowane przez rosyjski oraz białoruski wywiad. Niestety ta ucieczka nie przywróciła jeszcze pamięci o tym, że – wbrew mitom o skuteczności polskich tajnych służb, gdy musiały one stawiać czoła sowieckim agentom – nawet najmniejsze niedopatrzenie może zaowocować klęską. Czego najlepszym przykładem jest operacja „Trust”.

Nieprzypadkowe przypadki

Aleksandr Jakuszew, monarchista, który – jak twierdził – podczas wojny domowej w Rosji spiskował przeciw bolszewikom, zatrzymał się w 1921 r. w Tallinie. Zawitał tam jako urzędnik Ludowego Komisariatu Handlu Wewnętrznego, wysłany na konferencję do norweskiego Oslo. Do stolicy Estonii Jakuszew wstąpił, by przekazać list od swojej konkubiny Warwy Straszkiewicz do jej krewniaka Jurija Artamonowa.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj