Czy Mirnograd jest w potrzasku? Ukraińscy żołnierze mówią o oblężeniu, dowództwo zaprzecza

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
11 grudnia 2025, 07:11
FAB-3000 spada na Mirnograd
FAB-3000 spada na Mirnograd/X.com
Ukraińscy żołnierze mówią o otoczeniu, zniszczonych kolumnach i walkach o przeżycie. Tymczasem dowódcy podkreślają: sytuacja jest trudna, ale nie ma mowy o okrążeniu. Rosyjskie wojska intensyfikują działania w rejonie Mirnogradu i Pokrowska. Z relacji ukraińskiego żołnierza, cytowanych przez Radio Swoboda, wynika, że miasto zostało odcięte. Innego zdania jest głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Ołeksandr Syrski, który zaprzecza, jakoby Mirnograd był otoczony.

„Pokrowsk padł szybko – tu dzieje się to samo”

Dramatyczne słowa ukraińskiego żołnierza piechoty morskiej, walczącego w Mirnogradzie, pokazują brutalną rzeczywistość wojny. Cytowany przez ukraińskie media mówi:

„Ostatni raz wymienialiśmy ludzi i technikę w połowie listopada. Potem, na początku grudnia, tylko kilku ludzi zdołało wyjść pieszo – i to wszystko. W listopadzie była jeszcze jedna próba przez Rodynśke, ale wszystkie trzy pojazdy – nasze i zaprzyjaźnionych jednostek – zostały zniszczone. Teraz rozumiem, dlaczego Pokrowsk upadł tak szybko – bo u nas dzieje się to samo. Nadchodzi moment krytycznego nagromadzenia wroga i koniec – są wszędzie, nie da się tego zatrzymać. Bo wcześniej pada logistyka, operatorzy dronów, wycofywana jest artyleria” – mówił żołnierz. Podobne apele o pomoc z tego miasta publikował wcześniej BILD.

Syrski: „To dezinformacja. Mirnograd nie jest otoczony”

W odpowiedzi na te doniesienia ukraińskie dowództwo prezentuje znacznie bardziej optymistyczny obraz sytuacji. 10 grudnia generał Ołeksandr Syrski oświadczył że obrona Pokrowska trwa i "Nasze wojska kontrolują na północy miasta niemal 13 km². Mirnograd nie jest otoczony. ”

Dodał również, że: „Skala rosyjskich kłamstw wielokrotnie przewyższa rzeczywiste tempo ich ofensywy. Wróg używa dezinformacji i fałszywych map w wojnie hybrydowej przeciwko Ukrainie – by wpływać na opinię publiczną, morale armii i społeczeństwo”.

Generał Ołeksandr Syrski
Generał Ołeksandr Syrski

Jak podkreślił Syrski, nie wszystkie działania ukraińskiej armii są jawne ze względów operacyjnych: „Nie o wszystkich swoich sukcesach możemy teraz mówić publicznie. Takie informacje mogą zagrażać życiu naszych żołnierzy” – zaznaczył generał.

2 kilometry życia w „szarej strefie”

Według analityków projektu DeepState, jedyny dostępny obecnie korytarz umożliwiający przemieszczanie się z Mirnogradu do pozycji ukraińskich liczy około 2 km szerokości. Prowadzi przez częściowo okupowane Równe i Krasnyj Łyman. Każda próba wyjścia tym szlakiem wiąże się z wysokim ryzykiem – teren jest stale obserwowany przez rosyjskie drony, a ataki artyleryjskie uniemożliwiają swobodne manewry.

Ukraińska mapa od DeepState okolic Mirnogradu.
Ukraińska mapa od DeepState okolic Mirnogradu./DeepState

Dawna droga przez Rodynśke – jak wynika z danych „Ukraińskiej Prawdy” – jest w 80% pod rosyjską kontrolą, a w listopadzie kolumna trzech pojazdów próbujących się tamtędy wydostać została całkowicie zniszczona.

Analitycy: miasto już otoczone szarą strefą

DeepState opublikował również mapy, z których wynika, że tzw. „szara strefa” wokół Mirnogradu znacząco się powiększyła. Zamyka ona miasto ze wszystkich stron, co – choć nie stanowi jeszcze pełnego okrążenia – realnie ogranicza możliwości rotacji czy ewakuacji. To właśnie ten fakt skłania część komentatorów i żołnierzy do mówienia o faktycznym oblężeniu, mimo braku formalnego pierścienia wojsk przeciwnika.

Dowódcy: „Są też nasze sukcesy”

Dowództwo 7. korpusu Desantowo-Szturmowych Wojsk Ukrainy podkreśla, że sytuacja jest trudna, ale pod kontrolą. Według oficjalnych informacji na niektórych odcinkach frontu prowadzone są skuteczne kontrataki. Oficerowie informują również o trwających działaniach zmierzających do odblokowania korytarza do Mirnogradu, część z tych operacji miała już przynieść pozytywne rezultaty, jednak szczegóły nie są ujawniane ze względów bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj