Satelity Zachodu ujawniają tajne bazy. Rosja szykuje zmasowany atak na południe!

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
1 lutego 2026, 07:31
Elementy zabudowy dronoportu w kraju krasnodarskim.
Elementy zabudowy dronoportu w kraju krasnodarskim./Inne
Rosja przyspiesza swoją dronową ofensywę. Zdjęcia satelitarne ujawniają istnienie nowych, masywnie rozbudowanych baz bezzałogowców, których Kreml próbował ukryć niemal dosłownie pod nosem. Nowozlokalizowane obiekty w Primorsko-Achtarsku, Briańsku, Doniecku i Cymbulowie tworzą sieć strategicznych punktów gotowych do masowego wypuszczania dronów kamikadze.

Primorsko-Achtarsk: Rosyjski „dronport” nad Morzem Azowskim

W tym tygodniu zdjęcia satelitarne pokazały zmiany na niepozornym lotnisku w Kraju Krasnodarskim. Obecnie Primorsko-Achtarsk zmienia się w kluczowy węzeł rosyjskiej logistyki dronowej. Na terenie obiektu powstały specjalne platformy przeznaczone tylko dla dronów typu „Gerań”, z których Rosja regularnie atakuje ukraińskie miasta. Analitycy przewidują, że baza może umożliwić jednoczesny start nawet 70 maszyn.

Nowopowstałe hangary i garaże dla dronów na lotnisku
Nowopowstałe hangary i garaże dla dronów na lotnisku/VANTOR

Według zdjęć satelitarnych firmy Vantor (wcześniej MAXAR), infrastruktura obejmuje nie tylko platformy startowe, ale też zaplecze techniczne i drogi przystosowane do ruchu pojazdów obsługujących drony. To wyraźny sygnał, że Rosja przygotowuje się do bardziej skoordynowanych, masowych uderzeń na południe Ukrainy.

Morzem Azowskie. Mapa: Google
Morzem Azowskie. Mapa: Google

Briańsk: tajemnica ukryta 70 km od granicy z Ukrainą

Warto przypomnieć, że nie jest to jedyne takie miejsce. Ukraiński wywiad wojskowy już wcześniej ujawnił istnienie nowej bazy dronów typu „Gerań” i "Gerbera" w obwodzie briańskim. To zaledwie 70 km od ukraińskiej granicy – lokalizacja, która umożliwia błyskawiczne uderzenia w północne rejony Ukrainy.

Gebera drone, dron Gerbera
Gebera drone, dron Gerbera/gur gov ua

Zdjęcia pokazują wyrzutnie, hangary oraz specjalistyczne stanowiska dowodzenia. Baza została zaprojektowana z myślą o masowym użyciu bezzałogowców – możliwe, że nawet 150 dronów może tam wystartować równocześnie. Co ciekawe, część maszyn wystrzeliwana jest z pick-upów rozpędzanych po specjalnych trasach – takie rozwiązanie zwiększa mobilność i utrudnia wykrycie.

Dronoport blisko ukraińskiej granicy
Dronoport blisko ukraińskiej granicy/Strategiczna awiacja

Donieck: uderzenie w rosyjską bazę dronów

Choć Rosja intensywnie rozwija swoje zaplecze, Ukraina nie pozostaje bierna. Zeszłoroczne uderzenie na lotnisko dronów w Doniecku pokazuje, że nawet dobrze strzeżone bazy mogą zostać trafione. Tamtejszy „dronport” został zaadaptowany do obsługi „Gerańów”, ale ukraińskie siły skutecznie przeprowadziły atak, powodując uszkodzenia składu dronów.

Donieck był jednym z kluczowych punktów rosyjskiej dronowej infrastruktury – atak na tę bazę pokazuje, że siły ukraińskie są w stanie dosięgnąć nawet głęboko położonych celów.

Cymbulowo: supermagazyn dronów gotowych do uderzenia

Największe zaskoczenie jednak budzi baza w miejscowości Cymbulowo, w obwodzie orłowskim. To tam ukraiński wywiad zlokalizował potężne centrum operacyjne, które niektórzy już nazywają „fabryką ataków”. Teren obejmuje kilka kilometrów kwadratowych, a na miejscu znajduje się 15 dużych hangarów oraz niemal 100 mniejszych budynków pełniących funkcję garaży.

Dron kamikadze Szahed/Geran-2
Dron kamikadze Szahed/Geran-2

Według szacunków, baza jest w stanie pomieścić nawet 500 dronów Gerań 2/3 lub modeli typu Gerbera. Widoczne są też stałe wyrzutnie i specjalnie przygotowany pas startowy. Choć Cymbulowo leży 400 km od Ukrainy, stanowi kluczowy punkt zaplecza – stąd koordynowane są ataki, a maszyny są przygotowywane do lotu.

Drony: tanie, skuteczne i trudne do zatrzymania

Drony kamikadze stały się jednym z filarów rosyjskiej strategii wojennej. Są relatywnie tanie, trudne do wykrycia i skuteczne – zarówno w niszczeniu infrastruktury, jak i sianiu chaosu wśród ludności cywilnej. Sieć baz rozciągająca się od Orłowskiej po Donieck i Briańsk pokazuje, że Rosja konsekwentnie rozwija swoją zdolność do prowadzenia długotrwałych kampanii powietrznych z użyciem bezzałogowców. Eksperci nie mają złudzeń masowe ataki dronowe będą nadal codziennością w nadchodzących miesiącach. Ukraina stara się reagować, lokalizować i uderzać w źródła zagrożeń, ale tempo rosyjskiej rozbudowy zaplecza dronowego jest alarmujące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj