Bośnia i Hercegowina: Coraz bliżej do katastrofy humanitarnej w obozie dla uchodźców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 stycznia 2021, 18:47
Imigranci
<p>Imigranci</p>/Shutterstock
Bośniackie wojsko, usiłując zapobiec katastrofie humanitarnej, rozpoczęło w piątek stawianie namiotów dla migrantów, którzy utknęli w spalonym obozie Lipa, gdzie nie ma możliwości ochrony przed mroźną zimą.

Bośnia spotkała się z międzynarodową krytyką za pozostawienie około 1000 migrantów bez schronienia po pożarze sprzed ponad tygodnia, który strawił obóz Lipa dla uchodźców w pobliżu północno-zachodniej granicy z Chorwacją.

Siły zbrojne podały w piątek, że do obozu przybyło około 150 żołnierzy, aby rozbić namioty dla migrantów, którymi zajmie się Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji.

Wcześniej w piątek migranci zorganizowali protest, aby zwrócić uwagę na straszne warunki, w jakich przebywają w Bośni.

Organizacje humanitarne poinformowały, że setki migrantów odmówiły jedzenia i zaprezentowały transparenty wzywające do międzynarodowej pomocy.

Władze ogłosiły na początku tego tygodnia, że przeniosą migrantów z Lipy do byłego kompleksu wojskowego w środkowej Bośni, ale plan został odrzucony po zorganizowaniu protestów przez lokalnych mieszkańców.

Bośnia nie radzi sobie z napływem tysięcy ludzi uciekających przed wojną i biedą w swoich krajach. Politycznie niestabilny i zubożały kraj bałkański wciąż dochodzi do siebie po wyniszczającym konflikcie lat 90. i nie udało mu się znaleźć właściwej odpowiedzi na kryzys, także migracyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj