Iran wystrzelił orbitalną rakietę z urządzeniami badawczymi. Dalszy los aparatury nie jest znany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 grudnia 2021, 17:08
Start irańskiej rakiety
<p>Start irańskiej rakiety</p>/PAP/EPA
Iran poinformował, że wystrzelił rakietę nośną z urządzeniami badawczymi, nie wiadomo jednak, czy dotarły one na orbitę, ani kiedy nastąpił start rakiety – podaje w czwartek agencja Associated Press.

Rzecznik resortu obrony Ahmad Hosseini powiedział, że rakieta Simorgh (Feniks) wyniosła urządzenia badawcze na wysokość 470 km. AP podkreśla, że nie wyjaśnił on, o jakie urządzenia chodzi.

Hosseini dodał też, że działanie centrum kontroli kosmicznej oraz rakiety nośnej było bez zarzutu.

Nie wiadomo skąd wystartował Feniks, jednak według AFP mogło to nastąpić w ośrodku kosmicznym im. Ruhollaha Chomeiniego w irańskim ostanie (prowincji) Semnan, 300 km na wschód od Teheranu.

Jednak przez następnych kilka godzin zarówno Hosseini, jak i inni przedstawiciele irańskich władz nie poruszyli ponownie tego tematu, co może oznaczać, że próba umieszczenia ładunku na orbicie zakończyła się niepowodzeniem - komentuje AP.

Najnowsze wysiłki Teheranu na rzecz rozwoju programu kosmicznego zostały podjęte w chwili, gdy Zachód prowadzi rozmowy z Iranem, by reaktywować międzynarodową umowę nuklearną z 2015 roku. W tym tygodniu odbyła się ósma tura negocjacji w tej sprawie, zostaną one podjęte ponownie po Nowym Roku.

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price powiedział dziennikarzom w tym tygodniu, że jest za wcześnie, by powiedzieć, czy Iran powrócił do tych rozmów "z konstruktywnym podejściem".

Według Pentagonu Iran prawdopodobnie przeprowadził również w czerwcu zakończony niepowodzeniem start rakiety z satelitą.

Podobnie jak w przypadku innych nieudanych startów, irańskie media państwowe nie potwierdziły wtedy tych informacji.

Program kosmiczny Iranu poniósł już serię istotnych strat; elitarne siły Gwardii Rewolucyjnej prowadzą jednak własny równoległy program, w ramach którego w 2020 roku wystrzelono satelitę na orbitę okołoziemską.

Stany Zjednoczone oceniają, że irańska technologia umieszczenia satelitów na orbicie może być "przykrywką" dla programu rozwoju pocisków balistycznych, zdolnych do przenoszenia głowic nuklearnych.

Teheran konsekwentnie zaprzecza, jakoby jego dążenia do wystrzelenia satelity stanowiły osłonę dla rozwoju pocisków dalekiego zasięgu i twierdzi, że nigdy nie dążył do rozwoju broni jądrowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj