Stoltenberg o rozmowach z Rosją: nie będzie łatwo przełamać różnicy zdań w sprawie Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 stycznia 2022, 15:02
Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO
<p>Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO</p>/ShutterStock
Istnieją różnice zdań między Rosją a NATO w kwestii Ukrainy i nie będą one łatwe do przełamania – poinformował w środę szef NATO Jens Stoltenberg po posiedzeniu Rady NATO-Rosja w Brukseli.

„Istnieją znaczące różnice między NATO a Rosją” – podkreślił na konferencji po rozmowach w kwaterze głównej NATO.

„Nasze różnice nie będą łatwe do zniwelowania, ale to pozytywny znak, że wszyscy sojusznicy NATO i Rosja zasiedli przy tym samym stole i zajęli się merytorycznymi tematami” - wskazał.

Stoltenberg podkreślił, że NATO potwierdziło swoją politykę otwartych drzwi. Poinformował również, że Rosja nie ma prawa weta w sprawie tego, czy Ukraina może zostać członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przekazał też, że sojusznicy NATO wezwali Rosję do deeskalacji sytuacji na Ukrainie.

Sekretarz poinformował, że sojusznicy NATO wezwali Rosję do wycofania swoich sił wojskowych z Gruzji, Mołdawii i Ukrainy. Podkreślił, że NATO stoi na stanowisku, że „nie będzie kompromisów w sprawie podstawowych zasad”. Wskazał też, że koncepcja, iż rozszerzenie NATO jest działaniem agresywnym, jest całkowicie nieprawdziwa.

Szef NATO przekazał też, że zaproponował Rosji kolejne spotkania w tej sprawie, a Rosja odpowiedziała, że nie jest na to gotowa.

Rozszerzenie NATO

NATO może skierować dodatkowe wojska na terytorium wschodnich sojuszników, jeśli Rosja ponownie użyje siły przeciwko Ukrainie - powiedział sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg.

"Jeżeli Rosja po raz kolejny użyje siły przeciwko Ukrainie i dalej będzie najeżdżać Ukrainę, musimy poważnie zastanowić się nad potrzebą dalszego zwiększenia naszej obecności we wschodniej części sojuszu” – powiedział Stoltenberg w Brukseli po spotkaniu NATO-Rosja.

Stwierdził, że istnieje realne ryzyko nowego konfliktu zbrojonego i dodał, że NATO „zrobi wszystko, aby zapobiec” takiemu scenariuszowi.

„NATO dało jasno do zrozumienia, że jesteśmy gotowi zaplanować serię spotkań dotyczących szerokiego zakresu różnych tematów, w tym pocisków i wzajemnej weryfikacji limitów pocisków w Europie. (...) Strona rosyjska dawała do zrozumienia, że nie jest na to gotowa" – powiedział po spotkaniu.

Wskazał jednocześnie, że obie strony przeprowadziły "otwartą dyskusję" na wiele tematów, a spotkanie było przydatne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj