Wojna w Syrii w ciągu 10 lat pochłonęła ponad 300 tys. cywilnych ofiar [RAPORT ONZ]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lipca 2022, 16:48
Syria
Shutterstock
Ponad 300 tys. cywilów zginęło w ciągu 10 lat wojny w Syrii, która rozpoczęła się w 2011 roku, co jest najwyższą dotychczas liczbą udokumentowanych zgonów wśród syryjskich cywilów w następstwie konfliktu - poinformowało w piątek w specjalnym raporcie Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR).

Jak wynika z obszernego dokumentu, przytoczonego przez CNN, liczba ta oznacza, że dziennie śmierć ponosiło w Syrii 83 cywilów, w tym 9 kobiet i 18 dzieci, przez 10 lat do 2021 roku.

"Związane z konfliktem dane dotyczące ofiar, przedstawione w raporcie, nie są po prostu zbiorem abstrakcyjnych liczb, ale mówią o konkretnych osobach" - przekazała Wysoka Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka Michelle Bachelet.

Raport przytacza 143 350 przypadków zgonów wśród cywilów, które zostały pojedynczo udokumentowane przez różne źródła, uwzględniając informacje takie, jak pełne nazwisko zmarłego oraz datę i miejsce zgonu. Wykorzystując techniki statystyczne, oszacowano, że w Syrii doszło do 163 537 zgonów wśród cywilów więcej, co dało łączną liczbę 306 887. W raporcie nie odnotowano osób zabitych na wojnie, których rodziny nie powiadomiły władz, ani śmierci żołnierzy i bojowników, ale uważa się, że ich liczba wynosi dziesiątki tysięcy.

Bachelet przekazała, że 306 887 śmierci, to 1,5 proc. całkowitej liczby ludności kraju.

Są to ludzie zabici w bezpośrednim wyniku działań wojennych. Nie obejmuje to wielu innych cywilów, którzy zmarli z powodu utraty dostępu do opieki zdrowotnej, żywności, czystej wody i innych niezbędnych potrzeb gwarantowanych w prawach człowieka. Ich liczba pozostaje do oszacowania - dodała Bachelet.

Wojna domowa w Syrii rozpoczęła się w czasie arabskiej wiosny w 2011 roku od pokojowych demonstracji przeciwko prezydentowi kraju Baszarowi el-Asadowi. Wydarzenia szybko eskalowały, niszcząc miasta i odbierając życie milionom ludzi oraz wywołując napięcia w światowej polityce. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj