Były szef niemieckiego MSW: Ukraina nie powinna przystępować do UE i NATO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lipca 2022, 12:55
Otto Schily
<p>Otto Schily</p>/PAP Archiwalny
Otto Schily (SPD), były szef MSW, krytycznie ocenia politykę Niemiec wobec Ukrainy i Rosji, uznając ją za „zbyt wojowniczą”. Jego zdaniem Ukraina powinna być krajem niezależnym, ale neutralnym na wzór Szwajcarii, dlatego jest przeciwny wstąpieniu Ukrainy do NATO i UE. Z sąsiadami, w tym z Rosją, trzeba się dogadywać – przekonuje Schily w wywiadzie opublikowanym we wtorek na portalu RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).

90-letni Schily pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych w latach 1998-2005 podczas kadencji kanclerza Gerharda Schroedera (SPD). W udzielonym wywiadzie Schily przestrzega przed „zbyt jednostronną” polityką Niemiec wobec Ukrainy, szczególnie ze strony polityków partii Zielonych. „W Niemczech szerzy się gloryfikowanie wojny, co jest ryzykowne” – stwierdza.

„Za mało zastanawiamy się nad tym, jak możemy wyjść z konfliktu. Ale dobrze, że Olaf Scholz (SPD) o tym myśli” – ocenia podejście obecnego kanclerza. Potępia „bez zastrzeżeń morderczą wojnę”, ale jego zdaniem potrzeba „konstruktywnych pomysłów” i postawienia sobie pytania, „jakie są perspektywy poza dostarczaniem broni i przekazywaniem pieniędzy Ukrainie”.

"Trzeba żyć z sąsiadami, w tym z Rosją"

„Ukraina chce pozostać niezależna i to trzeba przyznać. Ale jednocześnie musi być jasne, że trzeba żyć z sąsiadami, w tym z Rosją. Obie strony mają interesy, które należy brać pod uwagę” – ocenia Schily. Podkreśla, że Rosja zawsze pozostanie ważnym elementem wobec Europy. „Trzeba znaleźć sposób na współistnienie z Rosjanami” - stwierdza.

„Wielojęzyczność, w tym język rosyjski, jest faktem bezspornym” – ocenia Schily Ukrainę, zwracając uwagę na jej „etniczną, językową i kulturową różnorodność”. Dlatego proponuje, że najlepszym rozwiązaniem chroniącym „interesy wszystkich stron”, byłaby „neutralność militarna Ukrainy na wzór Szwajcarii”. Z tego powodu Schily odrzuca koncepcję przystąpienia Ukrainy do NATO, a także do UE. Były minister wyraża też nadzieję, że „rozmowy między Ukrainą a Rosją nie zostały zerwane”, podobnie jak możliwość rozmów między USA i Rosją.

„Rezygnacja z energii jądrowej postawiła nas w sytuacji wysokiego ryzyka. Teraz stało się oczywiste, że całkowite porzucenie technologii jądrowej było nierozsądne” - ocenił. Jak dodaje, „całkowite pożegnanie z technologią jądrową stawia Niemcy w bardzo ryzykownej sytuacji ekonomicznej”, ponieważ w wyniku jednoczesnego wycofywania energii atomowej i węglowej Niemcy stały się uzależnione od gazu – podsumowuje Schily. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj