"WSJ": Korea Płd. dostarcza Ukrainie przez USA setki tysięcy pocisków artyleryjskich

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 maja 2023, 10:51
Korea Południowa
Shutterstock
Korea Południowa przekazuje USA setki tysięcy pocisków artyleryjskich, amunicja trafia następnie na Ukrainę - informuje w środę dziennik "Wall Street Journal". To zmiana w polityce Seulu, która pozwoli na odciążenie USA w zaopatrywaniu Kijowa i pomoże w przeprowadzeniu ukraińskiej kontrofensywy - dodaje gazeta.

Koreańska amunicja jest transportowana na Ukrainę przez terytorium USA na podstawie tajnej umowy - pisze "WSJ". Zarówno rząd amerykański, jak i południowokoreański odmówiły gazecie komentarza na ten temat.

Od początku pełnowymiarowej wojny USA dostarczyły Ukrainie ponad dwa miliony pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm - przypomina dziennik. Amerykańskie zapasy zaczynają się wyczerpywać, by je uzupełnić, Pentagon szuka amunicji na całym świecie i sięga do własnych magazynów w Niemczech, Izraelu, Kuwejcie i Korei Płd.

Korea Południowa prowadziła dotychczas politykę niedostarczania Kijowowi śmiertelnej broni. W listopadzie ub.r. pod naciskiem USA Seul zgodził się już na sprzedaż Ukrainie amunicji, ale później wycofał się z tej decyzji.

Przełom w tej sprawie następuje po przeprowadzonej pod koniec kwietnia wizycie prezydenta Korei Płd. Jun Suk Jeola w Waszyngtonie i rozmowach z przywódcą USA Joe Bidenem, które pokazały dalsze wzmocnienie relacji między tymi państwami - zaznacza "WSJ". Będziemy chronić wolność Ukraińców - zapewniał wówczas Jun podczas przemówienia przed amerykańskim Kongresem.

Dostawy południowokoreańskiej amunicji na Ukrainę umożliwią też rządowi USA odwleczenie decyzji o przekazaniu Kijowowi amunicji kasetowej - podkreśla dziennik. USA mają duże zapasy takich pocisków, Kijów poprosił Waszyngton o ich przekazanie. Amerykańscy wojskowi przychylnie odnoszą się do tej prośby, ale Biały Dom i Departament Stanu się jej sprzeciwiają ze względu na międzynarodowe potępienie z jakim wiąże się używanie amunicji kasetowej - pisze "WSJ".

Tego rodzaju pociski składają się z wielu mniejszych ładunków, które mogą razić cele na dużej przestrzeni. Organizacje broniące praw człowieka zwracają uwagę, że nie wszystkie ładunki eksplodują, co stwarza zagrożenie dla ludności cywilnej nawet wiele lat po zakończeniu konfliktu. W 2010 r. weszła w życie Konwencja o zakazie użycia amunicji kasetowej, którą przyjęło ponad 100 państw świata, ale nie USA, Rosja, Ukraina czy Chiny. W USA obowiązuje formalny zakaz eksportowania amunicji kasetowej, jednak ten przepis mógłby zostać zniesiony przez prezydenta - zaznacza nowojorski dziennik. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj