Biały Dom: Nie prowadzimy żadnych rozmów na temat przemieszczenia broni jądrowej do Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 czerwca 2023, 18:45
Broń jądrowa Rosji. Zdjęcie archiwalne
Broń jądrowa Rosji/Shutterstock
Nie mam nic do powiedzenia na temat żadnych rozmów w tej sprawie - powiedział w piątek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, odnosząc się do apelu polskiego premiera o włączenie Polski w natowski program Nuclear Sharing. Dodał też, że USA nie widzą potrzeby zmiany w rozmieszczeniu swojej broni jądrowej.

"Nie mam nic do powiedzenia na temat żadnych rozmów tego typu. I, tak czy inaczej, po prostu nie mówimy o rozmieszczeniu naszych systemów nuklearnych, więc z pewnością nie zacznę tego robić dzisiaj" - powiedział Kirby podczas briefingu prasowego. Odpowiedział w ten sposób na pytanie dotyczące piątkowej wypowiedzi premiera RP Mateusza Morawieckiego, który zwrócił się do "całego NATO o (poparcie) wzięcia udziału (Polski) w programie Nuclear Sharing", w reakcji na ogłoszenie rozmieszczenia rosyjskiej broni jądrowej na Białorusi. Nuclear Sharing polega na goszczeniu na przez państwa NATO - Niemcy, Holandię, Włochy, Belgię i Turcję - amerykańskiej broni jądrowej.

Kirby dodał, że nie ma żadnych sygnałów, by Rosja miała zamiar użyć broni jądrowej wewnątrz Ukrainy lub w jakimkolwiek innym kraju.

"Jedna rzecz, którą mogę powiedzieć, to to, że nie zmieniliśmy dyspozycji dot. strategicznego odstraszania" - zaznaczył.

Odnosząc się do obaw Ukrainy o możliwy atak Rosjan na Zaporoską Elektrownię Atomową, Kirby stwierdził, że Rosja nie ma żadnego powodu, by okupować elektrownię i nie powinna stacjonować tam wojsk. Jednocześnie powiedział, że nie ma bezpośrednich obaw o zagrożenie bezpieczeństwa elektrowni.

Przedstawiciel Białego Domu odmówił potwierdzenia doniesień, że USA zamierzają wysłać Ukrainie rakiety ATACMS oraz artyleryjską amunicję kasetową DPICM. Dodał jednak, że amerykańska pomoc wojskowa dla Ukrainy zmienia się wraz z warunkami i potrzebami pola bitwy, więc można spodziewać się kolejnych zmian.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj