"Interwencja na lądzie, jeśli ma na celu wyeliminowanie grup terrorystycznych całkowicie zidentyfikowanych, ma definicję w prawie międzynarodowym" – powiedział Macron, podkreślając, że Izrael ma prawo do obrony.
"Jeśli jednak byłaby to masowa interwencja, która zagrażałaby życiu ludności cywilnej, to myślę, że byłby to błąd (...) także dla Izraela, ponieważ jest mało prawdopodobne, aby chroniła Izrael w dłuższej perspektywie i ponieważ jest to niezgodne z szacunkiem dla ludności cywilnej, międzynarodowego prawa humanitarnego, a nawet zasad wojny" – powiedział francuski przywódca przed odlotem z Kairu, gdzie spotkał się z prezydentem Egiptu Abdelem Fattahem al-Sisim.
Wcześniej w środę Macron powiedział, że idea istnienia dwóch państw - Izraela i Palestyny - "nie jest przestarzała". (PAP)
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
