To Chiny uszkodziły kable państw NATO na dnie Bałtyku? Pekin zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 listopada 2024, 09:52
Morze Bałtyckie Bałtyk państwa bałtyckie Szwecja Finlandia Gotlandia Estonia Łotwa Litwa Dania
To Chiny uszkodziły kable państw NATO na Bałtyku? Pekin zabrał głos/Shutterstock
W niedzielę i poniedziałek doszło do uszkodzenia połączeń światłowodowych na dnie Bałtyku pomiędzy Finlandią a Niemcami i Szwecją a Litwą. Głównym podejrzanym jest chiński statek. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin zabrało już głos w tej sprawie. 

Chiny zabrały głos

"Będziemy działać zgodnie z prawem międzynarodowym i pozostaniemy w kontakcie ze stronami, aby utrzymać bezpieczeństwo międzynarodowej infrastruktury podmorskiej" - powiedział rzecznik resortu Lin Jian podczas briefingu prasowego.

"Tymczasem mamy nadzieję, że normalne prawo żeglugi chińskich statków oraz ich uzasadnione prawa i interesy będą skutecznie chronione" - dodał.

Uszkodzenie dwóch kabli na dnie Bałtyku

W niedzielę i w poniedziałek doszło do uszkodzenia dwóch podmorskich kabli telekomunikacyjnych: jednego łączącego Litwę ze Szwecją oraz drugiego łączącego Finlandię z Niemcami. W obu przypadkach doszło do tego w szwedzkiej strefie ekonomicznej.

W środę szwedzka policja potwierdziła, że głównym podejrzanym jest załoga chińskiego statku Yi Peng 3, który wypłynął z jednego z portów naftowych w Rosji. Tego samego dnia duńskie siły zbrojne potwierdziły, że są obecne na obszarze w pobliżu jednostki w cieśninie Kattegat.

W reakcji na ten incydent kraje regionu zastanawiają się, czy wskazane jest wdrożenie artykułów Traktatu Północnoatlantyckiego. Fińscy politycy wspominali zarówno o 4., jak i 5. art. Traktatu Północnoatlantyckiego, które dotyczą odpowiednio konsultacji w razie zagrożenia dla któregoś z państw członkowskich oraz zobowiązania sojuszników do kolektywnej obrony.

Podobny incydent z zeszłego roku

Trwa śledztwo w sprawie rozerwania kotwicą jesienią ub.r. rurociągu łączącego Estonię i Finlandię rurociągu, o co podejrzewany jest chiński kontenerowiec NewNew Polar Bear. Jednostka opuściła wówczas Bałtyk, zanim fińskie organy wszczęły dochodzenie i dotychczas nie ustalono, czy uszkodzenie infrastruktury było działaniem przypadkowym czy zamierzonym.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj