Rosja tworzy Wojska Bezpilotowych Systemów. Polska ją wyprzedzi tworząc wojska dronowe.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 grudnia 2024, 06:16
Wojny dronów
Wojska dronowe stają się osobnym rodzajem wojsk./AI - GP Chat
W poniedziałek minister obrony Rosji Andriej Biełousow zapowiedział utworzenie do końca 2025 roku nowego rodzaju wojsk – Wojsk Systemów Bezzałogowych. Po co Rosji ten rodzaj wojsk, jak jest w Ukrainie i jak to wygląda w Polsce?

Wojska Bezpilotowych Systemów Rosji

Pomysł wydzielenia jednostek zajmujących się dronami był w Rosji omawiany od kilku miesięcy, szczególnie w kontekście realizacji podobnej inicjatywy w Siłach Zbrojnych Ukrainy. Początkowo stworzenie oddzielnego rodzaju wojsk BSP (Bezzałogowych Statków Powietrznych) nie było popularnym pomysłem. Rosjanie zakładali, że skuteczność takich systemów jak drony w walce z nowoczesnymi przeciwnikiem zostanie wcześniej czy później zniwelowana przez systemy walki radioelektronicznej. 

Rzeczywistość okazała się inna. Po trzech latach wojny bezzałogowe lotnictwo znacząco wyprzedza środki radioelektronicznego zakłócania. Pojawiły się nowe zastosowania dla dronów. Zapowiedziana jest sterowanie dronami z użyciem sztucznej inteligencja, Rosjanie sterują dronami za pomocą światłowodów. Systemy bezzałogowe stają się coraz bardziej autonomiczne i trudniejsze do zakłócenia przez systemy walki elektronicznej.

Masowe korzystanie z dronów, w tym sytuacje, w których w jednostkach wojskowych było to robione z oddolnych inicjatyw skutkowało jednak pewnymi problemami. W niektórych rosyjskich jednostkach pozaetatowo funkcje operatorów dronów pełnili zwykli żołnierze czy specjaliści innych dziedzin (np. kucharze i snajperzy). W związku z tym doszło do skandali związanych z tym  że cennych operatorów dronów wysyłano do szturmowania ukraińskich okopów. Wydzielenie bezpilotowych systemów jako nowego rodzaju wojsk, oznacza stworzenie nowych etatów i ma przeciwdziałać takim złym praktykom. Inicjatywa stworzenia tego rodzaju wojsk ma podkreślić zrozumienie w najwyższych kręgach rosyjskich przywódców znaczenia dronów we współczesnych konfliktach oraz pozwolić jasnego określenia ich roli w ramach budowy armii i struktur organizacyjnych.

Ukraińskie Siły Bezpilotowych Systemów

Ukraina jest pionierem i utworzyła ten rodzaj wojsk jeszcze w lutym tego roku. Ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych zajmują wszystkimi trzema rodzajami bezzałogowców: powietrznymi, nawodnymi i lądowymi, jednak z pewnymi ograniczeniami. Siły Systemów Bezzałogowych zapewniają niezbędną koordynację w ukraińskich siłach obronnych, odpowiedni poziom planowania oraz jakość logistyki. Warto zaznaczyć, że w Ukrainie nikt nie neguje już przydatności tego rodzaju wojsk, sensowności ich wydzielenia oraz ich skuteczności. Sukcesy ukraińskich operatorów dronów w walce z silniejszym przeciwnikiem przekonują bowiem największych sceptyków.

Ratel,S,Anti,Tank,Drone,With,Mortar,Rounds:,Behold,The
Ukraińskie Siły Bezpilotowych Systemów zajmują się także wykorzystaniem dronów naziemnych./Shutterstock

Polskie wojska dronowe

Polskie Siły Zbrojne od wielu lat wykorzystują różnorodne bezzałogowe statki powietrzne (BSP) dostosowane do zadań rozpoznawczych, bojowych i wsparcia operacyjnego. Są to zarówno „duże” drony jak tureckie Bayaktar TB2, czy wkrótce amerykańskie  MQ-9B SkyGuardian, jak i małe lokalnie produkowane drony jak FlyEye. Wydzielenie ich jak oddzielnego rodzaju wojsk ma nastąpić 1 stycznia 2025 r. , a zatem wcześniej niż stworzenie analogicznego rodazju sił zbrojnych w Rosji.

Wojska dronowe mają wprowadzić jednolity proces szkolenia, planowania, wykorzystania, pozyskiwania oraz użycia dronów pomiędzy rodzajami sił zbrojnych. Polska armia ma ambitny plan, by każdy czołg, śmigłowiec czy wyrzutnia mógł wymieniać się informacjami z operującym w okolicy systemem bezzałogowym.

Stworzenie Wojsk Dronowych w Polsce jest krokiem w stronę unowocześnienia armii i dostosowania jej do realiów współczesnych konfliktów. Taka formacje nie tylko wzmocni zdolności obronne, ale także zwiększyć autonomię technologiczną Polski poprzez rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego w zakresie dronów. Niedawno szef polskiego MON wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, wypowiedział się że w jego ocenie nie da się dzisiaj skutecznie prowadzić polityki odstraszania i obrony, nie inwestując w wojska dronowe.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj