"Zgłupieliście?" Przedstawiciel NATO jest wściekły na banki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2025, 10:39
[aktualizacja 7 stycznia 2025, 13:20]
Siedziba NATO w Brukseli
"Zgłupieliście?" Przedstawiciel NATO jest wściekły na banki/Shutterstock
Zachodnie agencje ratingowe, banki i fundusze emerytalne postępują "głupio", lekceważąc inwestycje zbrojeniowe - powiedział dziennikowi "Financial Times" wysoki rangą przedstawiciel NATO adm. Rob Bauer. Zwiększenie wydatków na obronność to konieczność w obliczu rosnącego zagrożenia konfliktami - podkreślił.

Wojny regionalne częścią bliskiej przyszłości

"Tu chodzi o przywrócenie równowagi sił między Stanami Zjednoczonymi a Chinami" - powiedział Bauer, przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO. "Nie wydaje mi się, aby miało dojść do globalnych wojen jako takich, ale wojny regionalne, które teraz widzimy, będą częścią naszej bliskiej przyszłości" - dodał.

Jego zdaniem zmiany w USA, gdzie po inauguracji 20 stycznia w Białym Domu zasiądzie Donald Trump, tym bardziej wpłyną na zapotrzebowanie na kolejne inwestycje w zbrojenia w Europie.

Banki nie chcą pożyczać pieniędzy producentom uzbrojenia

Dziennik zwrócił uwagę na fakt, że choć w krajach NATO poziom inwestycji w start-upy w sektorze zbrojeniowym wzrósł czterokrotnie, to nadal wiele instytucji finansowych nie chce pożyczać pieniędzy producentom uzbrojenia, przede wszystkim tym mniejszym. Zarazem to właśnie te firmy często odpowiadają za produkcję części kluczowych dla sfinalizowania większych zamówień, których realizacja opóźnia się, m.in. przez brak wsparcia banków.

"Co się stało z waszym instynktem biznesowym? Zgłupieliście?" - zwrócił się Bauer z retorycznym pytaniem do banków, funduszy emerytalnych i innych instytucji. Zaznaczył, że inwestycje w obronność zwracają się z nadwyżką, a "w ciągu następnych 20 lat (w tym sektorze) będą ogromne środki do wydania" za sprawą dotacji państwowych.

Apel o zmianę zasad

Przedstawiciel NATO zaapelował też do instytucji finansowych o zmianę przestarzałych, jego zdaniem, zasad działania w obliczu zagrożenia. Niektóre państwa Sojuszu "otrzymują niższy rating (ocenę wiarygodności kredytowej - PAP), bo leżą bliżej Rosji, bliżej zagrożenia", a przecież "można by sądzić, że członkostwo w NATO będzie źródłem korzyści, a nie kar" - zauważył.

Część państw UE naciska na władze Europejskiego Banku Inwestycyjnego, aby zlikwidował niemal całkowity zakaz inwestowania w projekty obronne, jednak to nie tylko ta instytucja, ale też inne instytucje finansowe muszą zmienić podejście - ocenił Bauer.

"Obronność to nie koszt, to inwestycja" - zaznaczył.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj