Amerykanin wolny po tajemniczej wymianie z Rosją. Trump przyjmuje go w Białym Domu i obiecuje uwolnienie kolejnego Amerykanina.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lutego 2025, 06:38
[aktualizacja 12 lutego 2025, 11:23]
Oficjalne zdjęcie z przylotu M. Fogela
Oficjalne zdjęcie z przylotu M. Fogela/White House
Mark Fogel, były pracownik amerykańskiej ambasady w Moskwie, skazany na 14 lat więzienia za posiadanie i przemyt marihuany, został właśnie uwolniony w ramach tajemniczej wymiany więźniów między USA a Rosją. Szczegóły wymiany owiane są tajemnicą - nikt nie wie, kogo Amerykanie oddali w zamian.

Prywatny odrzutowiec i tajne negocjacje

Do Moskwy po Fogela przyleciał luksusowy Gulfstream G650ER. Przyleciał nim także Steve Witkoff, specjalny przedstawiciel prezydenta Trumpa na Bliskim Wschodzie. Co ciekawe, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow twierdził, że nic nie wie o wizycie amerykańskiego wysłannika. Rosjanie nazwali to "zwykłym lotem technicznym w ramach współpracy humanitarnej".

Tajemnicza cena wolności: Co Rosja ugrała?

Wciąż nie wiadomo, co dokładnie Rosja otrzymała w zamian za uwolnienie Amerykanina. Eksperci spekulują, że może to być element większej politycznej układanki. Dla Trumpa to ogromny sukces wizerunkowy - jego sztab już wykorzystuje sprawę, podkreślając nieudolność administracji Bidena, która nie potrafiła wydostać Fogela z rosyjskiego więzienia przez ponad trzy lata. Przy tym to za Bidena, 1 sierpnia 2024 roku doszło do największej wymiany więźniów między USA a Rosją od czasów zimnej wojny. W operacji przeprowadzonej na lotnisku Esenboğa w Ankarze w Turcji wymieniono aż 26 osób. Obecna wymiana pokazuje, że mimo napiętych relacji, oba kraje potrafią się dogadać w kluczowych sprawach.

Informacja Białego Domu/
Informacja Białego Domu/

Kontrowersyjny wyrok i polityczne rozgrywki

Fogel został aresztowany w sierpniu 2021 r. i następnie skazany przez sąd w Moskwie w czerwcu 2022 r. za posiadanie zaledwie 11 gramów marihuany i 8 gramów oleju haszyszowego. Wyrok - 14 lat więzienia - wzbudził międzynarodowe kontrowersje, bo za 11 gramów marihuany Fogel dostał wyrok dłuższy niż niektórzy mordercy. Administracja Bidena próbowała wcześniej uwolnić nauczyciela, ale bez skutku. Teraz Trump ogłasza sukces, a Biały Dom nazywa wymianę "gestem dobrej woli" ze strony Rosji. Amerykańscy urzędnicy sugerują, że uwolnienie Fogela może być znakiem postępu w rozmowach o zakończeniu konfliktu na Ukrainie. Na razie były nauczyciel świętuje już swoje uwolnienie w USA, gdzie został osobiście przyjęty przez Prezydenta Trumpa.

Kto zostanie jeszcze zwolniony?

Amerykanie zapowiadają, że dziś zostanie uwolniony jeszcze jeden amerykański obywatel. Na razie nie znamy jeszcze szczegółów, o kim mowa.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj