"Myliłem się co do Putina". Były szef NATO ujawnia swój największy błąd polityczny

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
3 maja 2025, 13:13
Władimir Putin
"Myliłem się co do Putina". Były szef NATO ujawnia swój największy błąd polityczny/Shutterstock
W piątek wydano wspomnienia byłego sekretarza generalnego NATO Andersa Fogh Rasmussena. Były szef Sojuszu wyznaje w książce, co było jego największym błędem politycznym w czasie pełnienia swojej funkcji. Było to błędne odczytanie intencji Putina. Tymczasem rosyjski przywódca był jak "kameleon" i "tylko udawał prozachodniego" - ocenił Rasmussen.

Największy błąd polityczny byłego szefa NATO

Polityk, który kierował Sojuszem Północnoatlantyckim w latach 2009-2014 i był premierem Danii w latach 2001-2009, twierdzi w swojej książce "At turde" ("Odważyć się"), że jego największym politycznym błędem była wiara, iż Putin zwróci się ku Zachodowi. "Miałem nadzieję na bliską współpracę" - przyznaje.

Rasmussen wspomina swoje spotkanie z 2002 roku z ówczesnym amerykańskim prezydentem Bushem juniorem (u władzy w latach 2001-2009), który miał wyrazić swoje zaufanie do Putina. "Niektórzy oficerowie w naszym wojsku są sceptyczni wobec Rosji, nadal myślą jak w czasach zimnej wojny, ale spojrzałem Putinowi w oczy i zobaczyłem w nim przyjaciela" - parafrazuje Duńczyk słowa Busha.

Błędne odczytanie intencji Putina

Były sekretarz generalny NATO przypisuje błędne odczytanie intencji Putina temu, że "zawsze zachowywał się jak agent KGB". "Był jak kameleon, udawał prozachodniego, lecz gdy tylko poczuł, że Rosja jest wystarczająco silna, atakował sąsiadów: Gruzję w 2008 roku, potem Ukrainę w 2014 roku i po raz drugi w 2022 roku" - przypomina Rasmussen.

"Putin szanuje tylko jedną rzecz"

"Po wielu latach kontaktów z Putinem doszedłem do wniosku, że on szanuje tylko jedną rzecz, silną władzę, dlatego nie ma sensu mu ulegać" - twierdzi były premier Danii. Nawiązuje przy tym do ustępstw społeczności międzynarodowej wobec roszczeń terytorialnych Hitlera, co zamiast pokoju doprowadziło do wybuchu II wojny światowej.

Zachód dostrzegł to za późno

W książce przyznaje, że Zachód uważając za głównego wroga terroryzm, za późno dostrzegł, że Rosja przygotowuje się do konfrontacji.

Rasmussen przypuszcza, że ówcześni europejscy przywódcy jak kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, prezydent Francji Jacques Chirac i premier Włoch Silvio Berlusconi mniej lub bardziej świadomie ignorowali zagrożenia ze strony Rosji, obawiając się o stan swoich gospodarek. Obawiano się, że inwestycje w obronność nie spotkają się z poparciem wyborców.

W Danii Rasmussen jest postrzegany przez opinię publiczną jako premier, który przyczynił się do ograniczenia krajowych wydatków na wojsko. Obecny duński rząd próbuje ten trend odwrócić.

"Tylko porażka Putina może zapewnić pokój i stabilizację w Europie"

Były sekretarz generalny NATO, odnosząc się do zbliżenia amerykańsko-rosyjskiego po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu, stwierdza, iż "w tej chwili wydaje się, że Trump ma tylko jednego przyjaciela na tym świecie i jest nim Putin". Proponuje, aby najsilniejsze demokracje świata, które Rasmussen nazywa Demokratyczną Siódemką, zjednoczyły się przeciwko Stanom Zjednoczonym pod rządami Trumpa. Do tego grona zalicza UE, Wielką Brytanię, Kanadę, Australię, Japonię, Koreę Południową i Nową Zelandię.

O trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę Rasmussen pisze: "Droga do jej zakończenia prowadzi przez całkowitą klęskę Rosji". "Tylko porażka Putina może zapewnić pokój i stabilizację w Europie" - dodaje.

Duński dziennik "Berlingske" napisał, że książkę byłego szefa NATO i premiera Danii "powinien przeczytać każdy, kto interesuje się polityką". Autor recenzji przyznał wspomnieniom cztery gwiazdki na sześć możliwych.

Daniel Zyśk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj