Bogacze przenoszą swoje złoto z Hongkongu. "Inwestorzy nie lubią ryzyka i niepewności"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 sierpnia 2020, 15:19
Sztabka sztabki złota złoto
<p>Sztabki</p>/ShutterStock
Odkąd władze centralne ChRL narzuciły Hongkongowi kontrowersyjne przepisy bezpieczeństwa państwowego, bogaci mieszkańcy regionu przenoszą większe ilości swojego złota za granicę – podał w piątek dziennik „Financial Times”, cytując handlarzy tym kruszcem.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy prywatni inwestorzy przenieśli z Hongkongu około 10 proc. należącego do nich złota fizycznego do takich krajów jak Szwajcaria czy Singapur – wynika z szacunków Joshui Rotbarta, szefa hongkońskiej firmy handlującej złotem i przechowującej je J Rotbart & Co.

Trend ten rozpoczął się w ubiegłym roku, w czasie masowych antyrządowych protestów. Dodatkowo przyspieszył, gdy w Hongkongu wprowadzono prawo o bezpieczeństwie państwowym, które wywołało wśród inwestorów obawy o polityczną przyszłość miasta i praworządność – pisze „FT”.

„Wielu klientów ocenia teraz Hongkong jako bardziej ryzykowny niż inne terytoria” - powiedział Rotbart. Dodał, że wprowadzenie nowych przepisów wywołało „natychmiastową reakcję mieszkańców Hongkongu”, którzy prosili, by przenieść ich złoto „gdzieś indziej”.

"Inwestorzy przenoszą złoto z Hongkongu do Singapuru, ponieważ nie lubią ryzyka i niepewności" - ocenił z kolei analityk rynku metali szlachetnych z singapurskiego operatora depozytów złota BullionStar Ronan Manly. Jego zdaniem obawy dotyczą stabilności i praworządności w Hongkongu.

Pod koniec czerwca Pekin wprowadził w Hongkongu przepisy, przewidujące nawet dożywocie za przestępstwa, które chińskie władze uznają za działalność wywrotową, separatystyczną, terrorystyczną lub zmowę z zagranicznymi siłami. Nowe prawo dopuszcza również możliwość sądzenia podejrzanych w Chinach kontynentalnych.

Z powodu kryzysu wywołanego przez pandemię koronawirusa cena złota wzrosła w tym roku o ponad jedną trzecią i osiągnęła we wtorek nowy rekord, przekraczając po raz pierwszy symboliczną granicę 2000 dolarów za uncję - informowała agencja Reutera.

Chiny są największym konsumentem złota na świecie. Eksport złota z Chin kontynentalnych jest jednak zabroniony, co sprawia, że Hongkong stanowi dla bogatych Chińczyków i obcokrajowców wygodniejsze miejsce do przechowywania tego kruszcu. Region jest też kanałem przypływu złota do Chin kontynentalnych - wyjaśnia "FT".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj