Mocny wzrost importu i eksportu w Chinach. Analitycy zaskoczeni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 października 2020, 12:14
Chiny, Szanghaj, Fot. BassKwong / Shutterstock.com
<p>Chiny, Szanghaj, Fot. BassKwong / Shutterstock.com</p>/ShutterStock
Chiny odnotowały we wrześniu największy w tym roku wzrost importu, a eksport utrzymał silny trend zwyżkowy – wynika z wtorkowych danych oficjalnych. Komentatorzy wiążą ożywienie handlu zagranicznego ze znoszeniem restrykcji przeciwepidemicznych na świecie.

Wartość eksportu z Chin była we wrześniu o 9,9 proc. wyższa niż w tym samym miesiącu 2019 roku – poinformował urząd celny. Agencja Reutera zaznacza, że wzrost był zbliżony do prognoz analityków i nieco wyższy od sierpniowego, gdy wyniósł 9,5 proc.

Znacznie wyższy od oczekiwań był natomiast wzrost wartości importu, która była we wrześniu o 13,2 proc. większa niż przed rokiem. Analitycy spodziewali się wzrostu o zaledwie 0,3 proc. po spadku o 2,1 proc., jaki odnotowano w sierpniu.

Kurs chińskiego juana względem amerykańskiego dolara wzrósł w ubiegły piątek do najwyższego poziomu od 17 miesięcy – podkreśla Reuters.

Dobre wyniki z września sugerują ożywienie chińskiego eksportu po spadku zamówień zagranicznych, wynikającym z pandemii Covid-19. Gospodarki świata wznawiają działalność, a chińskie firmy walczą o większy udział w rynku, podczas gdy ich zagraniczni rywale wciąż borykają się ze spadkiem mocy produkcyjnych.

„Pełny obraz jest taki, że dostawy za granicę wciąż są mocne, a spadek zapotrzebowania na towary związane z Covid-19, takie jak maseczki, jest w większości równoważony przez ożywienie szerszego popytu na wyprodukowane w Chinach dobra konsumpcyjne” – ocenił ekonomista z Capital Economics, Julian Evans-Pritchard.

W Chinach odnotowano również wzrost aktywności przemysłu, wiązany ze stopniowym wznawianiem handlu międzynarodowego. Analitycy ostrzegają jednak, że eksport może wkrótce przestać rosnąć, gdy popyt na chiński sprzęt ochronny się zmniejszy.

We wrześniu Chiny kupowały z zagranicy więcej soi, zbóż, półprzewodników, miedzi i produktów stalowych – wynika z danych urzędu celnego. Eksperci spodziewają się dalszych wzrostów importu w związku z rosnącym popytem wewnętrznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj