Małżeństwo z rozsądku: Korea Północna i Chiny deklarują zacieśnienie obustronnych relacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 lipca 2021, 11:34
Flagi Chin i Korei Północnej
<p>Flagi Chin i Korei Północnej</p>/Shutterstock
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un oświadczył w niedzielę, że więzi jego kraju z Chinami mają kluczowe znaczenie w obliczu zagrożenia ze strony wrogich sił zagranicznych. Z kolei prezydent Chin Xi Jinping obiecuje wprowadzić współpracę między Pjongjangiem a Pekinem "w nowy etap".

Jak informuje północnokoreańska państwowa agencja KCNA przywódcy Korei Północnej i Chin wymienili się depeszami, mówiącymi o zacieśnieniu relacji w 60. rocznicę podpisania między obydwoma krajami Traktatu o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej.

W przesłaniu do chińskiego prezydenta Kim Dzong Un podkreślił, że wzajemne relacje są kluczowe w obliczu zagrożenia ze strony wrogich sił zagranicznych. Oświadczenie to ma tym większe znaczenie, że Chiny są jedynym kluczowym sojusznikiem Korei Północnej, a międzynarodowe sankcje nałożone na program broni nuklearnej Pjongjangu sprawiły, że północnokoreański reżim jest bardziej niż kiedykolwiek zależny od Pekinu w zakresie wymiany handlowej.

Dodatkowo pakt przyjaźni obliguje obydwa kraje do wzajemnej pomocy, jeśli którakolwiek ze stron zostanie zaatakowana. "Pomimo bezprecedensowo skomplikowanej sytuacji międzynarodowej w ostatnich latach, przyjacielskie stosunki między KRLD a Chinami stają się z dnia na dzień coraz silniejsze" – napisał Kim w swojej depeszy do prezydenta Chin.

"Nasz traktat broni socjalizmu i pokoju w Azji teraz, gdy wrogie siły stają się bardziej zdesperowane w swoich wyzwaniach i obstrukcyjnych posunięciach" - dodał.

W odpowiedzi Xi obiecał wprowadzić współpracę obu krajów "w nowy etap". Jak pisze KCNA, przesłanie chińskiego prezydenta mówi, że "planuje on zapewnić większe szczęście obu krajom i ich narodom poprzez wzmocnienie komunikacji z Kimem i stałe prowadzenie przyjacielskich stosunków".

Według Park Won-gona, profesora studiów północnokoreańskich na Ewha Womans University w Seulu, wymiana depesz między Xi i Kimem jest sygnałem odnowienia więzi między obydwoma krajami, które są wymierzone w Stany Zjednoczone w obliczu impasu w rozmowach nuklearnych między Pjongjangiem a Waszyngtonem i pogłębiających się napięć między USA a Pekinem.

"To małżeństwo z rozsądku" – powiedział naukowiec i wyjaśnił, że relacje obu tych krajów tak naprawdę są napięte od zakończenia wojny koreańskiej, a władze w Pjongjangu i Pekinie "nigdy nie będą sobie ufać". "Ale oni potrzebują siebie nawzajem, by poradzić sobie z Waszyngtonem. I im bliżej się zbliżą, tym trudniej będzie zdenuklearyzować Koreę Północną". - dodał Park.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj