Kreml: Rosja i Chiny nie zgadzają się z narzucaniem przez USA ich pojęcia demokracji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 marca 2021, 18:51
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/Shutterstock
Rosja i Chiny nie zgadzają się z narzucaniem przez Stany Zjednoczone ich pojęcia demokracji - oświadczył w piątek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Oskarżył Waszyngton, iż próbuje "narzucać krajom na całym świecie to, co nazywa demokracją".

Rzecznik Kremla mówił o tym, komentując konferencję prasową prezydenta USA Joe Bidena i jego wypowiedzi na temat Chin.

Pieskow wyraził przekonanie, że "każdy kraj ma taką demokrację, która odpowiada jego zasadom narodowym, historii i obecnemu układowi".

Prezydent Biden ocenił w czwartek, że w chińskim przywódcy Xi Jinpingu "nie ma nic demokratycznego". Ostrzegł również, że Chiny chcą stać się głównym światowym mocarstwem, a XXI wiek będzie starciem demokracji z autorytaryzmem.

Na konferencji prasowej przywódca USA niewiele mówił o Rosji. Pieskow wyraził zadowolenie, że "dziennikarze amerykańscy nie zapytali o Rosję" na konferencji, bo oznacza to - jak to ujął "cofanie się ataków rusofobii".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj