Nawalny: Doskonale rozumiem, że odsiaduję wyrok dożywocia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 sierpnia 2023, 20:30
Aleksiej Nawalny
Aleksiej Nawalny/ShutterStock
Doskonale rozumiem, że podobnie jako wielu innych więźniów politycznych w Rosji odsiaduję wyrok dożywocia; w tym przypadku długość życia dotyczy albo życia mojego, albo życia kremlowskiego reżimu - napisał na Twitterze rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny, skazany w piątek na karę 19 lat pozbawienia wolności.

Dlatego - zdaniem Nawalnego - liczba lat w kolonii karnej, formalnie przewidzianych wyrokiem sądu, nie ma znaczenia. 

"Treść tego wyroku nie jest dla mnie, lecz dla was. To wy, a nie ja, jesteście zastraszani i pozbawiani woli oporu. Jesteście zmuszani do oddania bez walki swojego kraju, Rosji, bandzie zdrajców, złodziei i łajdaków, którzy zagarnęli władzę. Putin nie może osiągnąć swojego celu. Nie traćcie woli oporu" - zaapelował opozycjonista do rosyjskiego społeczeństwa.

Nawalny, przebywający w więzieniu od 2021 roku, spędzi w kolonii karnej łącznie 19 lat. Taki wyrok ogłosił w piątek sąd w Moskwie, który uznał polityka za winnego rzekomej "działalności ekstremistycznej". Krytyk Kremla ma trafić do kolonii o specjalnym rygorze, przeznaczonej dla najbardziej niebezpiecznych osadzonych, czyli m.in. recydywistów i osób skazanych na dożywocie - poinformowały niezależne rosyjskie portale Mediazona i Meduza.

Polityk został aresztowany w styczniu 2021 roku po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia. Zdaniem Nawalnego zamach na jego życie został zorganizowany przez rosyjskie służby specjalne.

W lutym 2021 roku sąd odwiesił wobec opozycjonisty dawny wyrok więzienia za rzekome defraudacje finansowe. W marcu 2022 roku Nawalny usłyszał kolejny wyrok - dziewięć lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze na podstawie oskarżeń o defraudację i obrazę sądu. Dwa miesiące później został oskarżony w następnej sprawie, dotyczącej "tworzenia organizacji ekstremistycznej", natomiast w październiku do listy zarzutów dodano m.in. "promowanie terroryzmu" i "rehabilitację nazizmu".

Opozycjonista wielokrotnie skarżył się na warunki panujące w kolonii karnej, nazywając je wprost torturami. Informował, że jest pozbawiany snu, nie otrzymuje opieki medycznej, jest celowo umieszczany w celi z więźniem skazanym za morderstwo, który cierpi na różne choroby i nie przestrzega higieny osobistej, a także nie pozwala mu się na kontakt z obrońcami i krewnymi.

Nawalny przebywa obecnie w kolonii karnej w Mielechowie, około 250 km na wschód od Moskwy. 

arch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj