Orędzie do narodu. Co zyskał Władimir Putin?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 marca 2024, 09:10
Władimir Putin w czwartkowym orędziu do narodu z pogardą wypowiadał się o rosyjskiej elicie, dzięki czemu zdobył poklask ze strony skrajnych nacjonalistów - pisze w najnowszej analizie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Putin w przemówieniu próbował zdystansować się od rosyjskich elit, stwierdzając, że osoby, które "wypełniły swoje kieszenie w związku z procesami gospodarczymi w latach 90.", nie są elitą. Natomiast "prawdziwą elitą" są pracownicy i żołnierze, którzy udowodnili swoją lojalność wobec Rosji - dodał.

Putin oświadczył, że weterani powinni sprawować główne funkcje w społeczeństwie, polityce i gospodarce oraz powinni przejąć role tradycyjnie pełnione przez przedstawicieli rosyjskich elit.

Wypowiedź Putina miała na celu pochwalenie armii i zbliżenie się do środowiska weteranów i żołnierzy - podkreśla ISW.

Część tzw. rosyjskich blogerów wojskowych wyraziła poparcie dla jego słów i oceniła, że to początek kampanii "wymiany elit" w Rosji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj