Rosjanie zmieniają taktykę. Blitzkrieg się nie udał, stawiają na terror i działania psychologiczne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 marca 2022, 12:39
Charków
<p>Charków</p>/PAP/EPA
Rosjanie aktywizują działania psychologicznie oddziałujące na mieszkańców i wojsko - alarmuje w piątek sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Należy spodziewać się wielu fake newsów i zainscenizowanych demonstracji - ostrzeżono. Sztab ocenia, że Rosjanie zmienili taktykę. Rosja, nie zrealizowawszy zadania wojskowego blitzkriegu, przechodzi do terrorystycznych sposobów prowadzenia działań bojowych na Ukrainie.

W celu zorganizowania manifestacji "miejscowych mieszkańców" w zajętych miastach na południu Ukrainy na anektowany Krym przywieziono ok. 80 przedstawicieli rosyjskich mediów i wielką grupę "demonstrantów" - podaje sztab.

Najpewniej w najbliższym czasie zostaną przewiezieni do Chersonia, by tam zorganizować zainscenizowane demonstracje "na rzecz poparcia zmiany ukraińskiej władzy", które będą pokazywane przez propagandowe rosyjskie media.

Według danych Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) już ok. 60-80 osób z Krymu przebywa w chersońskim hotelu "Fregat". Możliwe, że jeszcze w piątek, udając miejscowych mieszkańców, wyjdą na akcję na centralnym placu z rosyjskimi flagami i będą mówić o "wdzięczności wobec rosyjskich wyzwolicieli" - pisze SBU. Na demonstrację mogą wyjść też przebrani za ukraińskich policjantów rosyjscy wojskowi - twierdzi SBU.

Sztab ocenia, że Rosjanie zmienili taktykę. Rosja, nie zrealizowawszy zadania wojskowego blitzkriegu, przechodzi do terrorystycznych sposobów prowadzenia działań bojowych na Ukrainie. Na przedmieściach zwiększono odsetek zadań z zastosowaniem jednostek specjalnych, które działają w charakterze grup szturmowych. Częściej wykorzystywane są też desanty z powietrza.

"Rosyjscy okupanci poświęcają znaczną uwagę aktywizowaniu działań psychologicznie oddziałujących na mieszkańców i wojsko" - czytamy w komunikacie sztabu.

Według ukraińskiej strony w najbliższym czasie należy spodziewać się wielu fake newsów rozpowszechnianych przez Rosję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj