Rzeczniczka praw człowieka w Ukrainie: W wyniku rosyjskiej agresji zginęło 78 dzieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2022, 12:50
Masowe mogiły w Mariupolu
<p>Masowe mogiły w Mariupolu</p>/X.com
Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę zginęło w jej wyniku co najmniej 78 dzieci – poinformowała w piątek ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa. Ponad 100 dzieci zostało rannych.

Denisowa podkreśliła, że nie ma obecnie możliwości dokładnego ustalenia liczby zabitych i rannych w takich miastach jak Mariupol czy Wołnowacha w obwodzie doniecki, a także w Irpieniu w obwodzie kijowskim ze względu na toczące się tam działania bojowe.

W swoim komunikacie Denisowa wskazała m.in., że w czwartek do szpitala w Browarach pod Kijowem został przywieziony 15-letni chłopiec, który wraz z ojcem trafił pod rosyjski ostrzał w samochodzie.

W Nieżynie w obwodzie czernihowskim w czwartek siły rosyjskie ostrzelały z systemów artylerii rakietowej Uragan m.in. szkołę, przedszkole i placówkę medyczną. „To złamanie konwencji haskiej i genewskiej. Agresor łamie podstawowe prawa dzieci: prawo do życia i zdrowia, które gwarantuje Konwencja ONZ o prawach dziecka” – wskazała Denisowa. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj