W obwodzie chersońskim są torturowani ludzie. Okupanci mają listy osób z sił obrony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2022, 16:56
Chersoń
<p>Chersoń</p>/Shutterstock
Blisko 500 osób jest torturowanych przez rosyjskich okupantów w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy – oznajmiła w piątek przedstawicielka prezydenta Ukrainy na Krymie Tamiła Taszewa, cytowana przez agencję UNIAN.

„Według naszych informacji blisko 500 osób przebywa +w piwnicach+, gdzie są torturowani. Odbywa się to w Chersoniu i na granicy administracyjnej z Krymem” – powiedziała Taszewa.

Poinformowała, że na przykład w miastach Nowoołeksijiwka i Heniczesk przedstawiciele okupacyjnej administracji mają listy osób, które uczestniczyły w obywatelskiej blokadzie Krymu lub należeli do sił obrony terytorialnej. „Przychodzą do nich do domów, zabierają ich i uprowadzają” – powiedziała.

Według niej rosyjscy okupanci działają według takiego samego scenariusza jak w 2014 r. na Krymie, gdzie najpierw weszło wojsko, potem oczyszczono pole informacyjne wśród działaczy i dziennikarzy, a potem przeprowadzono tak zwane referendum w sprawie przyłączenia półwyspu do Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj