Na odbudowę ze zniszczeń wojennych Charkowa, na północnym wschodzie Ukrainy, potrzebne będzie 9,5 mld dolarów – oświadczył w niedzielę mer tego miasta Ihor Terechow. Wskazał, że oszacowanie wszystkich szkód jest utrudnione, gdyż Rosja cały czas ostrzeliwuje Charków.
„Ostrzały cały czas trwają i niemożliwe jest policzenie wszystkich strat, których Charków doznał w wyniku działań rosyjskiego agresora” – powiedział Terechow w telewizji.
„Dla odbudowy Charkowa potrzeba 9,5 mld dolarów” – dodał.
Mer wyjaśnił, że Ukraina nie jest w stanie samodzielnie sfinansować odbudowy, dlatego potrzebuje wsparcia od zachodnich partnerów, w tym od Stanów Zjednoczonych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Powiązane
Zobacz
|
