Ukraina uzależniona od dostaw z Zachodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 października 2023, 08:09
Kijów
Kijów/Shutterstock
Wyczerpanie zapasów oraz polityka będą ograniczać dostawy sprzętu dla ukraińskich obrońców. Szansy na kolejną kontrofensywę nie będzie.

Jeśli chodzi o dostawy sprzętu wojskowego z Zachodu, to zdecydowanym liderem, odpowiadającym za ponad połowę wszystkich dostaw, są Stany Zjednoczone. Od początku wybuchu wojny wartość zadeklarowanej i w przeważające mierze już dostarczonej pomocy to 43,9 mld dol. Ukraina otrzymała zza Atlantyku m.in. systemy obrony powietrznej Patriot i NASAMS, 38 systemów artylerii dalekiego zasięgu HIMARS, prawie 200 zestawów artylerii lufowej czy ponad 2 mln sztuk amunicji 155 mm. Europejscy sojusznicy dostarczyli za to znacznie więcej czołgów (sama Polska ponad 350 sztuk), ale również system Patriot (Niemcy) czy samoloty MiG-29 (Polska i Słowacja) oraz nowoczesne systemy artyleryjskie (m.in. Francja i Szwecja). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj