Rosyjskie lotnictwo na Morzu Czarnym jest coraz aktywniejsze. Najprawdopodobniej wyszukuje pływające bezzałogowce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 października 2023, 12:02
Sukhoi Su-24
Su-24 służą w rosyjskiej marynarce wojennej na Morzu Carnym wyszukują wodnych bezzałogowców/ShutterStock
W ostatnich tygodniach komponent lotniczy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej przyjął szczególnie ważną rolę w operacjach floty, która zmaga się ze zbiegającymi się zagrożeniami na południowej flance wojny na Ukrainie - przekazało w poniedziałek brytyjskie ministerstwo obrony.

Jak podano w codziennej aktualizacji wywiadowczej, lotnictwo marynarki wojennej kładzie nacisk na operacje patrolowania morza z powietrza, a wysoce prawdopodobne jest, że główną misją jest wczesna identyfikacja bezzałogowych statków nawodnych.

Kluczowym rosyjskim zasobem w tych operacjach jest zaprojektowany w latach 50. samolot-amfibia Be-12 (oznaczony w kodzie NATO jako Mail), latający z baz na okupowanym Krymie. Samoloty bojowe Su-24 (oznaczone jako Fencer i Flanker) prowadzą operacje uderzeniowe na morzu, w tym co najmniej jeden niedawny nalot na strategicznie położoną Wyspę Węży.

"Podczas gdy w obliczu zagrożenia dla Sewastopola, więcej działań Floty przenosi się do Noworosyjska, Rosja próbuje wykorzystać siły powietrzne marynarki wojennej do projekcji siły nad północno-zachodnim Morzem Czarnym" - napisano. 

bjn/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj