Eurodeputowani krytykują zapis ws. praworządności. "Mieszane uczucia, zbyt rozmyte"

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
21 lipca 2020, 12:51
EU leaders summit in Brussels
<p>epaselect epa08557681 European Commission President Ursula Von Der Leyen (L) and European Council President Charles Michel (R) give a elbow shot at the end of a news conference following a four day European summit at the European Council in Brussels, Belgium, 21 July 2020. European Union nations leaders meet face-to-face for a fourth day to discuss plans to respond to the coronavirus pandemic and a new long-term EU budget. EPA/STEPHANIE LECOCQ / POOL Dostawca: PAP/EPA.</p>/PAP
Europosłowie reagują na wypracowane przez szefów państw i rządów porozumienie dotyczące unijnych finansów. Zieloni krytykują zapisy ws. praworządności jako "zbyt rozmyte", by mogły być narzędziem nacisku na państwa UE. Odnowić Europę zapowiada poprawki w tej sprawie.

Eurodeputowani przyjęli kompromis unijnych liderów z mieszanymi uczuciami. "Ta Rada Europejska to historyczny moment dla Europy. Są ustępstwa jak w każdych negocjacjach, ale brak porozumienia byłby nie do wybaczenia" - napisała na Twitterze szefowa frakcji Socjalistów i Demokratów (S&D) w PE Iratxe Garcia Perez.

Jej zdaniem nowy wieloletni budżet UE i fundusz odbudowy otwierają drogę "do budowy bardziej nowoczesnej, zielonej i sprawiedliwej UE". Zapowiedziała, że PE będzie pracował nad wprowadzeniem niezbędnych poprawek.

Szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfred Weber zaznaczył, że porozumienie jest koniecznym krokiem w kierunku planu ochrony społeczeństw i gospodarki przed wpływem pandemii koronawirusa. "Teraz Parlament Europejski dokona własnej oceny. Kryteria grupy EPL są jasne: solidarność, odpowiedzialność, praworządność" - napisał polityk.

Za historyczne porozumienie uznał szef grupy Odnowić Europę w PE Dacian Ciolos. Wskazał przy tym, że zgadza się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, że teraz zaczną się twarde negocjacje z Parlamentem Europejskim. "Będziemy chcieli zmian w sprawie wieloletnich ram finansowych, praworządności i zasobów własnych" - zapowiedział eurodeputowany. Odnosząc się do przebiegu posiedzenia Rady Europejskiej oświadczył, że pokazało ono, dlaczego potrzebna jest głębsza reforma zarządzania UE.

Zapisy w sprawie praworządności skrytykował współprzewodniczący Zielonych w PE Philippe Lamberts. "W zamian za mniejszy fundusz odbudowy i wyższe rabaty mechanizm praworządności został znacznie osłabiony. Uwarunkowania w zakresie praworządności są zbyt niejasne, aby mogły być siłą nacisku na państwa członkowskie, by respektowały one to, do czego się zobowiązały, wchodząc do UE" - napisał w oświadczeniu.

Zaznaczył, że unijne stolice muszą się przygotować na twarde negocjacje z PE, który wykorzysta swoją siłę, aby "ograniczyć szkody" wynikające ze zmian w pierwotnym tekście. "Parlament Europejski będzie naciskał na wyższy wieloletni budżet, na to, by mieć prawo głosu w sprawie środków z funduszu odbudowy i by dostęp do funduszy był powiązany z silnym mechanizmem praworządności" - zapowiedział Lamberts.

Z zapisów ws. praworządności cieszy się PiS (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy). Europoseł Ryszard Czarnecki podkreślił, że większość kwalifikowana obowiązuje w Radzie UE, natomiast w Radzie Europejskiej, na którą wskazują wnioski ze szczytu, obowiązuje jednomyślność. "Wielki sukces" - napisał na Twitterze, dodając przy tym biało-czerwoną flagę.

Ostatniej nocy negocjacji na szczycie zmieniono wcześniejsze sformułowania dotyczące uzależnienia unijnych funduszy od praworządności, usuwając odniesienie do tej kwestii z fragmentu opisującego mechanizm warunkowości. We wnioskach przyjętych przez przywódców pojawił się zapis, że Rada Europejska "podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii" oraz "poszanowania praworządności". "Na tej podstawie zostanie wprowadzony system warunkowości w celu ochrony budżetu i funduszu odbudowy" - napisano.

Według porozumienia w przypadku naruszeń Komisja zaproponuje środki, które będą przyjmowane przez Radę większością kwalifikowaną. "Rada Europejska szybko powróci do tej kwestii" - napisano. Decyzje na tym poziomie zapadają jednomyślnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj