W badaniu przeprowadzonym przez pracownię Redfield & Wilton Strategies uwzględnione zostały tylko cztery kraje. Wynika z niego, iż niezadowolenie ze strategii szczepionkowej wyraża 77 proc. Niemców, 75 proc. Francuzów oraz 68 proc. Włochów. Jak pisze portal, jest to zdecydowany kontrast wobec Wielkiej Brytanii, gdzie 85 proc. ankietowanych wyraziło satysfakcję.

W Wielkiej Brytanii, gdzie pierwszą szczepionkę przeciwko Covid-19 zatwierdzono na początku grudnia, kilka tygodni przed Unią Europejską, do chwili publikacji sondażu podano 23,7 mln dawek szczepionki, tj. o 4 mln więcej, niż łącznie we Francja (5,9 mln), Niemczech (8,1 mln) i we Włoszech (5,7 mln).

W badaniu respondentów pytano także o ich stosunek do szczepień. Największy sceptycyzm panuje we Francji, gdzie prawie dwie trzecie ankietowanych powiedziało, że albo nie przyjmie szczepionki (42 proc.) lub jeszcze nie ma pewności, czy ją przyjąć (21 proc.).

Jedynie 37 proc. Francuzów jest zdecydowanych poddać się szczepieniu. To o wiele mniej niż we Włoszech, gdzie 71,3 proc. ludzi chce być zaszczepionych, i w Niemczech, gdzie taką chęć wyraziło 63 proc. ankietowanych. W Wielkiej Brytanii szczepionkę chce przyjąć 76 proc. badanych.

Rodzaj szczepionki zdecydowanie największe znaczenie ma we Francji. Tam 90 proc. badanych przywiązuje dużą wagę do tego, jaka szczepionka zostałaby im zaoferowana. W Wielkiej Brytanii 28 proc. badanych uważa to za ważny aspekt, w Niemczech - 45 proc., a we Włoszech - 53 proc.

Sondaż pokazuje także dużą rozbieżność między Francją, a pozostałymi trzema krajami co do akceptacji tzw. paszportów szczepionkowych. Mniej niż jedna trzecia francuskich respondentów (31 proc.) byłaby skłonna nosić przy sobie stale taki dokument. W Niemczech taką wolę wyraziło 55,4 proc. badanych, we Włoszech - 62,5 proc., w Wielkiej Brytanii - 69 proc.

Sondaż przeprowadzono w dniach 25 lutego - 1 marca na reprezentatywnej grupie 1500 osób w każdym z czterech krajów. (PAP)