Przywódcy V4 na zaproszenie Warszawy rozmawiali wczoraj o konflikcie czesko-rosyjskim oraz sytuacji na Ukrainie i Białorusi w związku z aktywnością Kremla. Jak zapowiadał na Twitterze wiceszef dyplomacji Szymon Szynkowski vel Sęk, spotkanie miało być także poświęcone współpracy we wzmacnianiu bezpieczeństwa w regionie. – To pokazuje, że Grupa Wyszehradzka pod polskim przewodnictwem w tych trudnych czasach jest zjednoczona i solidarna – mówił wiceminister po teleszczycie.
W wydanym po konferencji oświadczeniu premierzy wyrazili „pełną solidarność z Czechami, naszym bliskim partnerem i sąsiadem, w związku z udziałem rosyjskich agentów wywiadu wojskowego w działaniach prowadzących do eksplozji w składzie amunicji we Vrběticach w 2014 r.”, potępili „ten kolejny godny ubolewania akt agresji i naruszenia prawa międzynarodowego dokonany przez Rosję na europejskiej ziemi” i zadeklarowali, że nie pozwolą, aby te działania „podzieliły Europę”. Nie padła natomiast zapowiedź podjęcia starań o nałożenie na Rosję sankcji za wybuch sprzed siedmiu lat, co proponowali np. estońscy politycy.
- CAŁY TEKST WE WTORKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
