Łotwa zamknęła dwa przejścia na granicy z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 października 2023, 16:11
litwa łotwa
Łotwa zamknęła dwa przejścia na granicy z Rosją/shutterstock
Łotwa w poniedziałek zamknęła dwa przejścia graniczne z Rosją: Vientuli i Pededze - potwierdził szef łotewskiego MSW Rihards Kozlovskis. Na przejściach ustawiono betonowe bloki - podała agencja LETA.

Minister przekazał, że na pozostałych przejściach granicznych strona rosyjska bardzo spowolniła swoją pracę. Osoby, które czekają na przekroczenie granicy w punkcie Vientuli, mają być przewożone autobusami na inne przejścia - informuje LETA. Agencja podkreśla, że sytuacja w tym punkcie jest spokojna.

Graniczne wąskie gardło

Decyzja łotewskich władz o zamknięciu dwóch przejść granicznych, to odpowiedź na ruch Moskwy, która zdecydowała, że niewielkie przejście na granicy z Łotwą ma być jedynym przejściem lądowym, którym z krajów UE mogą trafiać do Rosji obywatele Ukrainy.

Moskwa zdecydowała, że od 16 października obywatele ukraińscy powyżej 14. roku życia mogą przekraczać granicę Rosji tylko przez jedno przejście lądowe Vientuli oraz na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie.

Dotychczas z Łotwy do Rosji można było dostać się przez siedem przejść granicznych. Również siedem przejść obsługiwało pasażerów na granicy estońsko-rosyjskiej, w Finlandii - ponad 10, a w Norwegii - jedno. W związku z tym, że Vientuli jest niewielkim przejściem granicznym, do tej pory granicę łotewsko-rosyjską przekraczano przede wszystkim w innych punktach. Decyzja Rosji oznacza, że zamiast ponad 30 przejść do wykorzystania przez Ukraińców miało pozostać tylko jedno.

Rosyjskie retorsje

W odpowiedzi na decyzję Rosji MSW Łotwy zaproponowało, by również od 16 października zamknąć dwa przejścia graniczne - Vientuli i Pededze - by "zapobiec zagrożeniu dla wewnętrznego bezpieczeństwa Łotwy". Resort ocenił, że w związku z krokiem Rosji na granicy mogłyby powstać warunki, wywierające znaczny wpływ na porządek publiczny i stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Najprawdopodobniej ten krok Moskwy jest odpowiedzią na podjętą przez kilka krajów UE, w tym Łotwę, decyzję o zakazie wjazdu dla samochodów zarejestrowanych w Rosji - oceniło MSW.

Gorąco na zielonej granicy 

Szef łotewskiej straży granicznej Guntis Pujats podkreślił, że w związku z zamknięciem dwóch przejść dodatkowe siły będą mogły zostać przekierowane m.in. do patrolowania tzw. zielonej granicy z Białorusią - przekazała agencja LETA. Jak poinformował, dziennie granicę łotewsko-rosyjską przekracza ok. 150-200 obywateli ukraińskich i stwierdził, że nie jest to duża liczba.

W drugiej połowie października w związku z presją migracyjną Łotwa zamknęła przejście graniczne Silene na granicy z Białorusią.

Z Rygi Natalia Dziurdzińska 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj