Ocena Brukseli jest taka, że w Polsce istnieje podwójne państwo [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2024, 21:31
Z Ireneuszem Pawłem Karolewskim, politologiem, profesorem na Uniwersytecie w Lipsku rozmawia Emilia Świętochowska.

Od październikowych wyborów w Polsce płynie coraz więcej sygnałów, że UE odkręci nam wkrótce kurek z pieniędzmi zablokowanymi za rządów PiS. To nie mamy już problemów z praworządnością?

Mamy. Dopóki wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE nie są wykonane, dopóty problemy z praworządnością pozostaną. Choć możliwe, że część pieniędzy będzie odblokowana dla zachęty – tak jak w zeszłym roku Komisja Europejska odmroziła część funduszy dla Węgier. Oczywiście reformy, które wprowadził w zamian rząd Viktora Orbána, były tylko pozorne. Brukseli chodziło raczej o to, aby zmiękczyć jego stanowisko w sprawie pomocy dla Ukrainy. Nikt już dziś nie wierzy, że na Węgrzech nastąpią zmiany systemowe. W przypadku Polski wciąż jest nadzieja, że tak się stanie.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj