UE zacznie gromadzić zapasy amunicji? Atak Rosji może nastąpić w ciągu kilku lat

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 września 2024, 15:22
Rosyjski atak na państwa UE może nastąpić w ciągu kilku lat. Aby się na to przygotować, państwa członkowskie powinny gromadzić zapasy amunicji choćby na minimalnym poziomie - uważa przyszły komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius. 

O tej kwestii pisze w niedzielę brytyjski dziennik „Financial Times”.

Bezpieczeństwo wojskowe UE

„Dlaczego nie mamy pewnego rodzaju kryteriów zwanych bezpieczeństwem wojskowym, aby przechowywać określoną ilość pocisków artyleryjskich” – pyta polityk.

Według byłego premiera Litwy, gromadzenie zapasów amunicji na minimalnym poziomie to najlepszy sposób wsparcia niewystarczającego unijnego przemysłu zbrojeniowego. Jego zdaniem krajom UE brakuje „stabilnych, długoterminowych zamówień na produkcję”.

Brytyjski dziennik zauważa, że Finlandia jest jednym z niewielu państw UE, które posiada duże rezerwy broni, podczas gdy niemieckie media donosiły dwa lata temu, że w razie wojny Berlinowi wystarczy amunicji zaledwie na kilka dni.

W połowie marca KE zdecydowała o przekazaniu koncernom zbrojeniowym 500 mln euro na zwiększenie zdolności produkcyjnych amunicji artyleryjskiej. Ma to na celu dostarczenie większej liczby pocisków Ukrainie i uzupełnienie zapasów państw UE. Decyzja ma umożliwić europejskiemu przemysłowi obronnemu zwiększenie zdolności produkcyjnych do 2 mln pocisków rocznie do końca 2025 roku.

"Wciąż jesteśmy za Rosjanami"

Według Kubiliusa, widać poprawę w tej dziedzinie, ale potrzeba więcej. „Jeśli mam rację, wciąż jesteśmy za Rosjanami” – stwierdził Litwin. Chce też bliskiej współpracy z ukraińskimi producentami broni, którzy „mają doświadczenie w świecie rzeczywistym”.

Kubilius ma przygotować w najbliższych miesiącach białą księgę w sprawie obronności, która ma obejmować europejską tarczę powietrzną i system obrony cybernetycznej. „Kubilius chce, aby państwa członkowskie UE wspólnie pożyczyły pieniądze na ten cel, czemu na razie sprzeciwiają się płatnicy netto do budżetu: Niemcy i Holandia” – zauważa „FT”.

Plany przemysłu UE mogą obejmować Wielką Brytanię, która opuściła blok, ale którą Bruksela – według przyszłego komisarza – uważa za część Europy.

Kubilius obejmie stanowisko komisarza ds. obrony w nowej KE pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen po akceptacji uzyskanej przez Parlament Europejski. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj